Notki w archiwum:

grudzień30

Koniec z niesnaskami...

dodano: 30 grudnia 2012 przez renia123mala


... Postanowiłam olać wszystko, dziś odpuściłam wszystko, wszelkie kłopoty odłożyłam gdzieś dalej, poza zasięg, ile można myśleć, co to mi da, kolejne zmarszczki, a tych mam pod dostatkiem, nerwów, stresów nie zliczona ilość, słyszałam w programie publicystycznym że kobieta która okazuje swoje nerwy wszem i wobec przedłuża swoje zycie o kolejne dwa lata, czyli żyć...



grudzień29

Głowa mała...

dodano: 29 grudnia 2012 przez renia123mala


Problemy mnie pokochały, szkoda że ta miłość nie jest odwzajemniona, resztkami nerwów docieram do końcówki dnia, sytuacja na froncie okazuje się mało pomyślna. Na zastrzyk młodego czekałam dzisiaj od 8 rano, przyjechali jeśli nie dobili na 14 tłumacząc 50 - cioma zastrzykami, mały jak na złość mnie, światu wyłaził z siebie, pewnie byłby bardziej chory niż jest gdyby nie...



grudzień28

Chwalcie...

dodano: 28 grudnia 2012 przez renia123mala


Od prawieków matka polka wiedziała że dzieci chwalone dokonują z niemożliwego cudu w formie bycia grzecznym, posłusznym i pomocnym. Małolat jak na 13 miesięczniaka przystało wszędzie wetknie swoje cztery litery, nic nie ujdzie jego uwagi, boi się matka co będzie jak zacznie stawiać słowa pytanie, zejdzie na zapalenie krtani od wiecznego gadania, a gadać matka polka lubi, używa...



grudzień28

Melodyjnie...

dodano: 28 grudnia 2012 przez renia123mala


Anonim kiedyś powiedział ;dobre lekarstwo ma zawsze gorzki smak ; coś w tym jest, dzisiaj na kontroli pani pediatra z wyrazem zbolałej twarzy, przepisała kolejne pięć zastrzyków, już oczami wyobraźni widzę płacz i załamanie małego człowieka. No cóż, damy radę, grunt to pozytywne nastawienie, a ostatnio z optymizmem u mnie krucho, Ktosiek po kolejnym badaniu USG ma nadzieję na...



grudzień27

O rety...

dodano: 27 grudnia 2012 przez renia123mala


Zastanawiam się kiedy minie nam zła passa, a trzyma nas w swoich ryzach i puścić nie chce, za oknem leje jak na jesień lub wczesną wiosnę przystało, zimy nie ma i zapowiadają że nie będzie, Ktosiek gości oddział chirurgiczny gdzie tam po badaniu USG wykryto kamień wielkości pięści, teraz ma rodzić, urodzić, oby poszło szybko sprawnie. Leży biedaczysko jakieś takie zapadłe...



grudzień26

Szpital

dodano: 26 grudnia 2012 przez renia123mala


Święta, święta i prawie już po, dzisiaj w oczekiwaniu na przybycie siostry z chałastrą Ktośka powalił ból w okolicy nerek, zgioł się w pół, ani w prawo, ani w lewo, dopiero przyjazd ambulansu zresetował chwilową niedogodność zastrzykiem rozkurczowym, mimo tego Ktosiek rozwalony jak długi i szeroki w swoich gabarytach na dywanie oczekiwał cudu. Jak tu się cieszyć...



grudzień25

Gdyby nie to...

dodano: 25 grudnia 2012 przez renia123mala


Czym byłyby święta bez choinki, pachnących pierników, jemioły, kolęd, karpia i grona rodziny, czym byłyby święta bez radości dzieci, Mikołaja i prezentów. Jakie byłyby smutne, samotne gdyby nie wspólne biesiadowanie, gdyby nie podsycana atmosfera osób najbliższych, to czas nie tylko magicznego wysiadywania w śród talerzy, gotowania, ale jedność, wspólnota, pojednanie,...



grudzień23

Wesołych Świąt

dodano: 23 grudnia 2012 przez renia123mala


Lawiny radości, potopu miłości, lampek migania, kolęd śpiewania, prezentów bez liku, wiele kolędników oraz sylwestra do rana z lampką szampana. Wesołych Świąt. Kochani Wesołych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, spełnienia marzeń, pogody ducha, jedności rodzinnej, miłości, zrozumienia składa cała moja rodzinka:)



grudzień22

Jajka okazały się...

dodano: 22 grudnia 2012 przez renia123mala


Wczorajsza wizyta u pediatry nie przyniosła żadnego skutku pozytywnego, pani doktor w geście bezradności rozłożyła kończyny górne, wybałuszyła ślepia, pomlaskała, powyginała ; siusiakiem ; na prawo i lewo, a wszystko w akompaniamencie krzyków i płaczów Gabrysia. Ręce mi opadły, nadzieja odeszła, co to jest? Umówiliśmy się na wizytę do dermatologa z racji ; szukajcie a...



grudzień21

Co to jest?

dodano: 21 grudnia 2012 przez renia123mala


...Jeszcze do rana miałam nadzieję że jakoś wyjdziemy cało z tego impasu chorobowego, światełko w tunelu zapaliło się dając wiarę że wszystko co było złe , zasmarkane odeszło precz i teraz czeka już nas tylko nowe, a tu masz ci babo placek. Rano przebieram małego i usiadłam z wrażenia, co tam mu się ; urodziło ; jakiś wykwit, brzydki, borowy, powyginał ciut ; małym...



grudzień20

Choinka

dodano: 20 grudnia 2012 przez renia123mala


...Przeżyliśmy najgorszy okres wszelkiego kryzysu chorobowego, z długim oczekiwaniem na pediatrę by w ostateczności usłyszeć werdykt: Kornelka jest w posiadaniu chrabotania oskrzelowego z brzydkim gardłem, Gabryniowi sięgła się brzydka angina a ja dostałam wszystkiego po troszku, najgorszy był ból jelit z korzonkami, ból ucha , temperatury trawiły nas , osłabiały, gdyby...



grudzień14

O kurcze...

dodano: 14 grudnia 2012 przez renia123mala


"Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, lecz na uznaniu, że coś jest ważniejsze niż lęk" Ambrose Redmoon   Chciałabym się zatrzymać, rozejrzeć, usiąść, powoli nabrać powietrza, nie pędzić każdego dnia na złamanie karku by stwierdzić wieczorem że padam na pysk, a przecież wiadomo - idą święta, co za tym idzie, moje odkładanie wszystkiego na potem, z...



grudzień13

Jak żołnież bez karabina...

dodano: 13 grudnia 2012 przez renia123mala


"Jeśli kiedykolwiek zamierzasz cieszyć się życiem - teraz jest na to czas - nie jutro, nie za rok... Dzisiaj powinno zawsze być naszym najwspanialszym dniem" Thomas Dreier Moja pani z podstawówki kiedyś stwierdziła ; co masz zrobić dziś, zrób jutro - zyskasz dzień wolnego ; do tej mysli nie raz i nie dwa podchodziłam z pełną powagą, że jak nie poprasuję lumpek...



grudzień12

Zasypało ...

dodano: 12 grudnia 2012 przez renia123mala


Skoro zasypało śniegiem matka poszła na sanki, wzięła małego, posadziła i wio przez place zabaw, przez skwerki, przez saspy, kulig by się zrobiło a nie ma z kim bo za zimno słyszy matka od zaprzyjaźnionych matek to postanowiła zorganizować w klasie Kornelki Kulik klasowy, a co! zaprzężono cztery konie, wielkie sanie gdzie zasiadło grono ciał pedagogiczne i wio przez las, na...



grudzień12

Dziara

dodano: 12 grudnia 2012 przez renia123mala


Żal Żal że się za mało kochało że się myślało o sobie że się już nie zdążyło że było za późno choćby się teraz biegało w przedpokoju szurało niosło serce osobne w telefonie szukało słuchałem szerszym od słowa choćby się spokorniało głupią minę stroiło jak lew na muszce choćby się chciało ostrzec że pogoda niestała bo tęcza zbyt czerwona a sól...



grudzień11

Dziękuję:)

dodano: 11 grudnia 2012 przez renia123mala


Dziekuję moi kochani za to że jesteście, ze czytacie moje - matki polki wypociny a ona ma wiele w zanadrzu o czym sie chce z Wami podzielic:) W grudniu puki co do tego czasu było Was 1088 i jak Was nie chochać , dziękuję, dzienks, thanks:) Czytać, ja pisać:)



grudzień11

Balsam o zapachu...

dodano: 11 grudnia 2012 przez renia123mala


Zakupiłam balsam do ciała firmy AVON - FIRMING BODY LOTION, zapach delikatny, wchłania sie szybko, konsystencja mleczka:) polecam. Ujędrniający balsam do ciała z wyciągiem z wodorostów i kompleksem ujędrniającym. Zapewnia 24 - godzinne nawilżenie. Pozostawia uczucie gładkiej, napiętej i intensywnie nawilżonej skóry. Nowe kosmetyki Avon Care - testowane...



grudzień11

Pochwała...

dodano: 11 grudnia 2012 przez renia123mala


Matka polka ma to siebie że chwali nawt w tedy kiedy na usta ciśnie się mięso, różnego gatunku, nawet w tedy kiedy czegoś córka nie zrobi bo z małolatem to inna para kozaków, w tedy chwalę ją za bałagan, roztargnienie, nie ład, nie odrobioną pracę domową , za wszystko skutek taki że dziecko robi wszystko by było zrobione bo pamięta matki słowa: - Gratuluję wszędobylskiego...



grudzień11

Plany...

dodano: 11 grudnia 2012 przez renia123mala


Halina Poświatowska *** (nastroiłam moje wnętrzności...) nastroiłam moje wnętrzności i śpiewają mi teraz słodko jak śpiewa ptak o świcie   mówią moje wnętrzności najpiękniejszą muzyką jest miłość uczymy się miłości   mówi ptak najpiękniejszą porą dnia jest świt   o świcie przyfruwa słońce i ciepłym skrzydłem przykrywa ziemię  ...



grudzień10

Koniec końców...

dodano: 10 grudnia 2012 przez renia123mala


"I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś" Milton Erickson Wpadłam do firmy, od czasu do czasu matka polka musi iść sprawdzić, rozejrzeć sie po kątach, zwiedzić stare śmieci, usłyszeć co nowego, skoro jest na wychowawczym nie zupełnie dają jej spokój bo pewne rzeczy same sie nie zrobią a...



grudzień9

Małe co nie co...

dodano: 9 grudnia 2012 przez renia123mala


Ktosiek postanowił nam dogozić i wprawnie jak na naszego mistrza kuchni, miesza, kraja, sieka, dziś stworzył sałatkę brokułową z kalafioręm z sosem knorr. brokuł - 1 sztuka sos sałatkowy czosnkowy knorr kalafior - 1 sztuka majonez - 2 łyżki cebula biała - 1 sztuka...



grudzień9

Okno życia...

dodano: 9 grudnia 2012 przez renia123mala


Albert Eistein kiedyś powiedział "Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych nowych pomysłów" Taki cytat powinien być przesłaniem dla naszego rządu, najpierw wpadają na pomysł, tworzą , realizują go poczym obalają w skutkach a czyny są opłakane. W całej Polsce mieszczą sie 50 punktów ; okien życia ; gdzie kobieta, bo trudno przyznać by była...



grudzień8

Hu hu ha zima zła...

dodano: 8 grudnia 2012 przez renia123mala


Zima Cały świat pokrył się białym puchem śniegu którego płatki tańczą w wirze światła zima... Znów Anioł spadając zgubił wszystkie pióra. - Znalezione w necie ...Przyszła zima, ta sroga, z niskimi temperaturami, ze szronem okutym w drzewa, krzaki, widok cudny, w taki czas Ktosiek wybywa z dzieciakami na blokową górkę by tam szusowały na saneczkach z góry na pazury....



grudzień8

Propozycja numer 6

dodano: 8 grudnia 2012 przez renia123mala


Dzieciaki wybyły, ten szanuje cisze i spokój kto ma jej stanowczo za mało. Matka polka ugrzęzła między garami , patelnią na której skwierczay dzwonki szczupaka, leszcza i lina, ziemniaki dogorywały, po surówkę wysłała Ktośka by jej się między nogami nie plątał a że facet wysokich rozmiarów i szerokich gabarytów w tak małej kuchni stanowi nie leda wyczyn by móc go w...



grudzień8

Proza życia

dodano: 8 grudnia 2012 przez renia123mala


"Umysł raz rozwinięty nową myślą, nigdy nie wraca do poprzednich rozmiarów" Oliver Wendell Holmes Weekend jak co tydzień z planami zakupów w tle, na dworze -10 , drzewa pięknie zaszronione, zero wiatru, słonko, optymizm wrócił na swoje miejsce. Noc była jak noc, z małym przewracającym sie z boku na bok, stękającą Kornelką która z wrażeń nie mogła spać, i mnie...



grudzień7

Tofik

dodano: 7 grudnia 2012 przez renia123mala


Pomimo że jestem sceptyczna dawania prezentów w formie zwierząt, Tofik trafił do nas popołudniu, zadzwonił facet z zoologicznego ze ma dla nas zamówioną świnkę morską rozetkową, rozmowa wcześniej z córcią o tym co będzie należało do jej obowiązków ( chociaż wiem i jestem świadoma kto będzie karmił, poił i wyrzucał kupki ) że to nie jest zabawka, chwilowa zachcianka...



grudzień7

Zasypał śnieg na biało...

dodano: 7 grudnia 2012 przez renia123mala


Kolejny weekend przed nami, śniegu po kolana, szalejemy na saneczkach, przy blokowych górkach, pagórkach, ślizgamy się, zjeżdżamy, bo śnieg ma to do siebie ze topnieje, jest jak iluzja, więc trzeba korzystać z okazji. Od rana Ktosiek z małolatem biegał koło bloku, ja popołudniu z córcią , niestety snieżek piekny lecz sypki , z bałwana puki co nici.



grudzień6

Festyn pro rodzinny...

dodano: 6 grudnia 2012 przez renia123mala


Festyn zawsze kojarzy mi się z grami, losowaniem nagród, pamiętam jak matka polka będąca dziewczynką w wieku swojej córki poszła na festyn organizowany przez straż pożarną we wsi w której żyli dziadkowie już świętej pamięci. Były stragany z własnej roboty kiełbasami, chlebem wypioeczonym z pieca, bułki maślane, makowce i obwarzanki. Zabawek, słodyczy na równo ze...



grudzień6

Mikołajki, Mikołaj, Mikuszka...Wszystkiego naj:)

dodano: 6 grudnia 2012 przez renia123mala


6 grudnia- jak dobrze wiecie, chodzę po świecie. Dźwigam wór niezmordowanie Każdy prezent dostanie. A kiedy rozdam już prezenty Wrócę do nieba uśmiechnięty! Za oknem oszroniło przy blokowe krzaczki, nasypało ciut śniegiem , zapaliło się słońce i dawaj na spacerek przewietrzyć, odświerzyć zaduszne pomieszczenia, siebie i wysypać do kosza zatęchłe mysli. Wpadł Mikołaj...



grudzień5

Wiśka

dodano: 5 grudnia 2012 przez renia123mala


Na podwieczorne podgryzanie... Chmury Z opisywaniem chmur musiałabym się bardzo śpieszyć - już po ułamku chwili przestają być te, zaczynają być inne. Ich właściwością jest nie powtarzać się nigdy w kształtach, odcieniach, pozach i układzie. Nie obciążone pamięcią o niczym, unoszą się bez trudu nad faktami. Jacy tam z nich świadkowie czegokolwiek - natychmiast...



grudzień5

Na popołudniową nutę...

dodano: 5 grudnia 2012 przez renia123mala


Chodzą za mną nuty, dźwięczne, radosne, niosące pozytywne skojarzenia, przeciwności jak myśl złota staneła przecinkiem ; dzisiejszy smutek jest częścią tamtego szczęścia ; i po głowie chodzi mi Enigma , Enya , która wprawia mnie w rozmarzenie, refleksje nad sobą, światem, dziećmi, których dwójka a jakby czasem się kopiowały, kserowały. Czy dwójka dzieci, tym bardziej z...



grudzień5

Cytat dnia

dodano: 5 grudnia 2012 przez renia123mala


Jeżeli nie możesz znieść bólu,spróbuj na­dać mu sens.    Boli, pobolewa, rwie, monotonny ból, jednostajny, tabletki nie pomagają, nadzieja na rychłe przejście tym bardziej, dobre słowo? moje jelita proszą się o pomstę do nieba...apteka ostatnie lekarstwo, jednorazowa pomoc...Raz w miesiącu firmy farmaceutyczne wiedzą że żyją, ich konto sie upaja...



grudzień4

Zielona szkoła...

dodano: 4 grudnia 2012 przez renia123mala


W każdy poniedziałek i wtorek matka polka wychodzi po córkę do szkoły. Dziecko owszem samodzielne to, to, ale ciemności ciemnościami. Całkiem nie dawno został porwany chłopczyk z przed szkoły, ja dziękuję by powtórzyła sie powtórka z imprezy. Smutne zdarzenia sieją postrach, że kuszenie losu staję się przyczyną do tragedii. U mojej siostry porwali trzy letnie dziecko które...



grudzień4

Krejzy, pałer, bombastycznie...

dodano: 4 grudnia 2012 przez renia123mala


Matka polka się zawzięła, postanowiła wziać sprawy w swoje ręce i pokazać - kto tu rządzi, a że osoba nader wątpła nie znaczy że nie silna, uparta, zawzięta. Załadowała małolata w łóżeczko które wczoraj jeszcze stało sobie oparte o ściankę w piwnicy, dziś zostało urzyte z mocą swoich drewnianych szczebelk i zobaczymy - kto zwycieży, kto polegnie. Siedzę w pokoiku i...



grudzień4

O rety Julek...

dodano: 4 grudnia 2012 przez renia123mala


"Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia" Albert Einstein Ja nie wiem czy ja nie potrafię zdobyć sie na konsekwencję, być konsekwencją, czy to moje serce szaleje widząc dziecko spłakane, wiec ja która solennie obiecuje że już od dnia dzisiejszego, wczorajszego i popoprzedniego będę twarda, nie przejednana jak nigdy, nic mnie nie złamie, żaden grymas, minka,...



grudzień3

Dziękuję:)

dodano: 3 grudnia 2012 przez renia123mala


Chciałam podziękować Wam tym wszystkim którzy 27 listopada odwiedzili mojego bloga a było Was 1031 osób. Szok i muśnięcie dumy. Czyli co, Wy czytacie ja pisze:)



grudzień3

RATUNKU!

dodano: 3 grudnia 2012 przez renia123mala


Zatrzasnęły mi się drzwi wyjściowe, złośliwość rzeczy martwych a mnie jakoś tak nie wygodnie, uwięziona jestem i ; chłopy ; szaleją, wybijają z nawiasów by uratować dziadki me, mnie od zewnętrznej i wewnętrznej strony, i co teraz? uda się, czy sie nie uda? o to jest pytanie? jak ja pójdę po córcię do szkoły, jak ona wróci ze szkoły po ciemku do domu...szlag. Jak pech to...



grudzień3

Propozycja numer 5

dodano: 3 grudnia 2012 przez renia123mala


Małolat zasnął, mała w szkole, cisza spokój, dom wypełnia aromat kawy, z głośnika leci przytłumione dźwięki muzyki, lekarstwo na każde zło, bolączki. Podczytuję Diane Sterling przygryzając biszkopty, myslami jestem gdzies chen daleko, daleko od rzeczywistości, od szumu pralki, od...Telefon zawsze wprawia mnie w zdumienie, niby ten dzwonek taki sam a co dzwoni to jakby inaczej,...



grudzień3

Nowy tydzień , nowe plany...

dodano: 3 grudnia 2012 przez renia123mala


Nowy tydzień się zaczyna I dlatego jest przyczyna By wędrówki z nowa zacząć Szlak pozdrowieniami znacząc Swe całusy porozdzielać I od innych je pozbierać By na wszystkie dni starczyły Nowe szlaki wytyczyły Oby cały był udany Tobie tydzień roześmiany Z pocałunkiem na Twym licu I ze szczęściem w całym życiu - Znalezione w necie...   Poniedziałek i nowe...



grudzień2

Niedzielne lenistwo część 2

dodano: 2 grudnia 2012 przez renia123mala


Matka polka leżeć nie potrafi , żadnym odłogiem, ani tym bardziej biernym podpatrywaniom jak łatwo rzucić kończyny i zaszyć sie w ciepłej kołderce. Kusząca propozycja, matce polce oczywiście sie należy, odpoczynek, lenistwo, a dziadki szaleją bo zachciało im sie oglądać wesele kuzyna na którym mnie nie było, jakie to szczęście, na szczęście chciałoby sie powiedzieć....



grudzień2

Niedzielka

dodano: 2 grudnia 2012 przez renia123mala


W taki dzień jak dzisiaj można by leżeć odłogiem, nie robić nic szczególnego, pozwolic by czas płynął swoim rytmem, być w zgodzie z naturą, z przemijaniem, nie walczyć, nie drzeć kotów z byle powodu, ot włączyć tv i zatracić sie w tych ramówkach programów, zrobić jakiś odnosnik do przełknięcia - że znowu nic nie ma, namieszać ciasta naleśnikowego, obłożyć masą z...



grudzień1

Miłość...

dodano: 1 grudnia 2012 przez renia123mala


...Zastanawiam sie czasem, co czyni człowieka szczęśliwego, spełnionego, czy miłość trwa wiecznie, czy sie nie zużywa jak skarpetki, co trzyma przy sobie drugiego człowieka przez tyle lat, przywiązanie, nawyk, przyzwyczajenie? ile w tym wszystkim uczucia, polotu, miłości? Czy ta miłosć jest prawdziwa, sprawdzona jak przepis babuni, trwała jak motyle w brzuchu? Po dwunastu latach...



grudzień1

Grudzień

dodano: 1 grudnia 2012 przez renia123mala


Obudźcie mnie w grudniu   Może wtedy serce zamarznie A umysł zostanie pokryty lodem Na razie chcę utkwić w śnie W krainach płynących mlekiem i miodem W zielonych dolinach Między krętymi potokami Gdzie woda kieruje młynami Tak... chcę osiąść w snach Wśród zwierząt leśnych i polnych Gdzie łąki...