styczeń13

I ty możesz zostać wolontariuszem...

dodano: 13 stycznia 2013 przez renia123mala


Tegoroczna zbiórka pieniędzy odbędzie się w niedzielę 13 stycznia 2013r. Akcji towarzyszy hasło „Dla ratowania życia dzieci i godnej opieki medycznej seniorów". Zebrane fundusze przeznaczone zostaną na wsparcie terapii noworodków i niemowląt oraz na zakup sprzętu do szpitali geriatrycznych i zakładów opiekuńczo-leczniczych.

 

I jak co roku lecimy z drobniakami pod kościół by złączyć się chociaż w taki sposób z Owsiakiem, mieć świadomość bezinteresownej pomocy, ale czy na pewno? gdyby nie Jurek i jego ekipa 120 tysięcy wolontariuszy , z zebranych pieniędzy czy nasze szpitale miałyby sprzęt do ratowania najmłodszych, osób starszych, a kto o tych ostatnich pamięta? W takiej mieścicie karetka zakupiona przez Owsiaka ratuje nie jedno dziecko przed śmiercią, pozwala na dowóz w krytycznym stanie, na uratowanie, posiada wszelkie do tego instrumenty których brakuje niestety na patologi wczesno porodowej, niemowlaki liczą na cud, oprócz inkubatora który służy na naświetlanie żółtaczki fizjologicznej, gdzie trafiają również dzieci świeżo urodzone które sie nagrzewa. Ordynator rozkłada ręce w geście bezradności, co słychać od lat, brak finansów, brak sponsorów, brak...ale czy też z drugiej strony robią wszystko by najmłodszym zapewnić odpowiednie warunki ; od w razie czego ; z byle g. każą sobie płacić niebagatelne sumy, bogacą się na pacjencie, a na oddziałach głucho i pusto i oczy do nieba...Są też osoby które potrafią krytykować Owsianą akcję, że pieniądze sobie przywłaszcza, że to i tamto, myślę że każdy człowiek ma tyle samo przeciwników co zwolenników, a on głowa do góry i jechana! ja jestem za i wspieram:) może mnie nie pomogły, ale przecież tyle dzieci sie rodzi chore, potrzebujące, a dzięki komu robi sie po porodzie przesiewowe badania słuchu? no właśnie...W takiej nowoczesnej Ameryce jak sie okazuje co drugie dziecko do drugiego roku życia jest z wadami słuchowymi, nikt nie sprawdza, kazdy wierzy że jest ok, a dziecko rośnie i potem jak trwoga to do boga...jestem za...wspieram, serduszkuję lodówkę i pamiętam...uczę dzieciaki tego samego, a dziś świetna okazja by wydać składane od roku drobniaki i wręczyć co nie co...Kornelkę uczy to wrażliwości, uczy wartości , samego tego że nie jest sama na tym świecie...  


photo
Dzień Owsiakowego wsparcia: ... Zdjęcie pochodzi z notki I ty możesz zostać wolontariuszem...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Konto usunięte 13 stycznia 2013 Konto usunięte napisała:

RENIA TEŻ JESTEM ZA daje co roku symboliczne 10 zł ,ale zawsze to cos tak kropla w morzu potrzeb ,może pomoże:-)Mój synek jak znalazł sie w szpitalu,właśnie sprżety zakupione przez OWSIAKA pomogly mu pokonać chorobe:-)jestem za DO KOŃCA MOJEGO ŻYCIA:-))oczywiście,ze na tym zarabia..no przepraszam,ale cos też mu si zarobić.POZDRAWIAM


zgłoś
renia123mala 13 stycznia 2013 renia123mala napisała:

Ale wiesz nie jest to na zasadzie tylko dla mnie, ale z myślą o innych, liczy sie intencja:) i chęć działania:) brawo i wielki buziak dla Ciebie:)


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
bozusia 13 stycznia 2013 bozusia napisała:

jestem za wspieraniem orkiestry od początku, zawsze dorzucamy swój grosik
w grójcu na noworodkach z orkiestry zakupiony jest sprzęt do badania słuchu noworodkom


zgłoś
renia123mala 14 stycznia 2013 renia123mala napisała:

I o to chodzi, skoro lekarze, szpitale nie dają rady to co będzie jak zabraknie Owsiaka;/