styczeń24

Dietetycy...

dodano: 24 stycznia 2013 przez renia123mala


Kogo bym nie spotkała, nie zapytała, każdy pisze, czyta, odpowiada, każdy na diecie, każdy stosuję którąś by poczuć lekkość serca i tyłka, przecież zobacz co ja tu mam? - pyta Aśka pokazując swoje walory, jeszcze na to wszystko musisz okiem rzucić , ocenić , potwierdzić bo nie wypada komentować, nie ma sensu zaprzeczać. Słowem lubimy się głodzić, kombinować, wymyślać coraz lepsze, bardziej skuteczne diety, bo zdrowie raz, a dwa takie trendy, modne, nikt nie lubi jak nałóg, takie passe, jak mówisz komuś, sobie, jestem na diecie, każdy chcąc nie chcąc interesuje się tobą, mną, są metody różne i przeróżne, wystarczy zagłębić ć w necie, studni wiedzy ogólnej by od się bardziej oczy, mózg , poszpera, od koloru do wyboru, przepisy, składniki, co innego propozycje areobiku, zumby, stepowania, a każdy chwali. Wiadomo wszystko dla ludzi, z myślą o nich, kobiet które wiecznie doszukują się akceptacji, dowartościowania, lubię zdrowo się odżywiać, stosować owoce jako źródło witamin, warzywa...ale czy to jest naturalne kiedyś robisz coś wbrew sobie, bo każdy tak robi, stosuje więc dlaczego mam być gorsza i się głodzę, męczę , w imię piękna naturalnego, nie śpię w nocy bo z głodu, za dnia wszystko jak pod górkę , brak ochoty, apatia...pieprzyć, życie takie krótkie, intensywne, będę szaleć, wciskać w siebie wyuczone dogmaty, po to by udać przed sobą że to czego mi w życiu brakowało...każdy ma nałogi, małe co nie co, co sprawia że ma poczucie szczęścia, bez których ni cholery nie wyobraża sobie dnia codziennego. Ja też mam, obsesję na punkcie nieletniej, jestem zbyt apodyktyczna,jak to matka polka , terrorystka ; nie pyskuj ; ; rób co każę ; nadopiekuńcza kwoka która trzęsie się nad małym a psik! małolatem który z racji mieszanki wybuchowej genów jest jaki jest, bardziej na teścia podobny, charakter? uparty jak jedno z tych zwierząt kopytnych...ale śmieszek do potęgi...córka za to odziedziczyła wieczny foch z którym walczę i jak grochem o ścianę...nałóg, może być różny, jak papieros który zabiera po dyszce co tydzień, a jaka ulga, a jakie kulawe szczęście palacza. Palę, nie wstydzę się przyznać ile mi to sprawia frajdy, radości, kiedy zasiadam na klatce schodowej i pykam kółka, takie mrowienie w podbrzuszu...a tych kiepów wychodzi pięć, sześć góra dziennie, tyle albo aż tyle...nie zastanawiam się...to moje, nikt mi nie zabierze chyba że sama rzucę, o zgrozo i po co się katować, wiem każdy uzależniony widzi pasmo nie szczęść, siebie i tę syzyfową robotą, natrudzoną by udowodnić sobie na końcu że zwyciężył nałóg, gorzej tak polegnąć...na co mi to...uzależniona do swojego kubka na kawę,wielkiego, wysokiego z kobyłą, krową, trudno wyczuć po tylu latach, jakieś to pomiędzy...ale kawa z niego marzenie...radio i muzyka , fakty, leci kiedy gotuję, sprzątam, leżę odłogiem, bawię się z dziećmi, muzyka jest wszędzie, tłem, nawet nie kiedy myślą...książka, wymiana kartek na płaski, mogłabym oddać telewizor z programem w którym same albo tasiemce, albo powtórki...tych nałogów, małych, nie szkodliwych a bez nich ani rusz, jest i się zwiększa liczba rzeczy która nie kosztuje a raduje...Ktosiek jest na diecie nerkowej, z racji bytu my też, komu by się chciało gotować wszystko na dwa gary, jemy, przeżuwamy i połykamy, nie narzekamy, wszystko przemyślane, zdrowe, dietetyczne z małą ilością soli, bo nerki, bo sik prosty prawidłowy, dzieciaki zajadą marchewki, brokuły, kalafiorki po których bąk taki jakby co zdechło, ale skoro każdy preferuję zdrowe, eko, bio bo moda taka nastała, to korzystamy bez kręcenia nosem, nawet Korneli przestały kalarepki rosnąć w ustach, połyka dzielnie, bez narzekania, cud nad Wisłą, za to małolat wychodzi z założenia, ma być dużo, często i nie roztkliwia się nad smakiem. A Ktośkowi to pasuje, dogadzanie, wpychanie w trzewia , on kocha mieszać, ten typ tak ma, a ja biegam po promenadach, spalam, bo czego się nie robi dla zdrowia.  


photo
...: Alan Alexander Milne „Ktokolwiek ci mówi, że aby schudnąć, potrzebny jest z tydzień, kłamie.” Zdjęcie pochodzi z notki Dietetycy...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 25 stycznia 2013 bozusia napisała:

a bo nam z tego kryzysu niby co jest w dupach się przewraca