marzec21

Wagary...

dodano: 21 marca 2013 przez renia123mala


Pierwszy dzień wiosny, tejże wyczekiwanej, za oknem hurtowo wali śnieg, kolejne odsnieżanie, wyglądanie czy z tych szarych chmur już nie przestanie sypać? ale ten dzień zawsze niósł optymizm, nadzieję na lepsze i cieplejsze jutro, topienie marzanny, przebieranki, harce przez miasto, kazdy przyodziany w szmatki lekkie, zwiewne i powabne, zazwyczaj tradycją stało się że dziewczyny przebierały sie za facetów, załadałam portki ojca robocze, szelki, koszule, beretki z antenka, peruki, rysowało sie brody, wąsy , buty także obowiązywały męskie, wiec faceci wypychali mamine staniki fatałaszkami, zakładali spódnice, korki, bluzeczki z dekoltem i malowali sie po to by przejść głównymi ulicami miasta z okrzykiem radości ŻE TO JUŻ WIOSNA! dzisiaj za to nikt sie sniegu nie wystraszył a młodzież ?Pomimo wspaniałej wiosennej pogody,(:/) znaleźli się porządni ludzie, którzy odtańczyli harlema - :)

 

Za to samopoczucie jak na tę porę roku ma wiele do życzenia, co druga osoba kwinka że ma dosyć, ja sie nie dziwię, czekolada nie działa, melisa? tym bardziej, wciągnęłam wczoraj z dzieciakami po lizaku, polukrowałam chwilkę a dzisiaj jak wyrzut sumienia , zaparciem zaleciało...


photo
oztańczone , rozśpiewane towarzystwo z Turku: ...my sie zimy nie boimy, wiosno przybywaj. Zdjęcie pochodzi z notki Wagary...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 21 marca 2013 bozusia napisała:

ja też jakoś kleję się do słodkiego , chyba brak słońca czekoladą rekompensuję


zgłoś
renia123mala 22 marca 2013 renia123mala napisała:

Nie ma słońca, nie ma dopalacza, to sie ratujemy czym się da ::)