kwie.4

Oskrzela...

dodano: 4 kwietnia 2013 przez renia123mala


Wyszczekałam i poszłam z nieletnią do pediatry, osłuchała, poklepała, w papę zajrzała, diagnoza - zapalenie oskrzeli, wszystko gra i huczy, bańki dobre pozwoliły wyzwolić wirusa w całej swojej pięknej okazałości, nic tylko zgrzytam zębami, druga opcja? córka cieszy sie jak może, całą swoją zakaszlaną twarzyczką, bo szkoła puki co odpada...widzę dwa tygodnie moje plus zero spokoju...i już bierze mnie padaka...


photo
...: "Miej odwagę by żyć. Umrzeć potrafi każdy" Robert Cody Zdjęcie pochodzi z notki Oskrzela...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
primello 4 kwietnia 2013 primello napisała:

przechlapane na calej lini.... :D a tak na powaznie to jakas masakra!!!
zdrowiejcie bo u nas juz piekne slonko swieci i jest bez mroznego wiatru!! mam nadzieje, ze wiosna na weekend zawita :)


zgłoś
renia123mala 4 kwietnia 2013 renia123mala napisała:

no ja już zaczynam zastanawiać się czy zobaczę kolor zielony :)


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
primello 4 kwietnia 2013 primello napisała:

moze to jakas trzydniowka Bozenka?? u nas dosc duzo zieleni ale z mroznym wiatrem to nic nie daje :/


zgłoś
renia123mala 4 kwietnia 2013 renia123mala napisała:

Karwa twarz ile można chorować?