kwie.16

Kalorie

dodano: 16 kwietnia 2013 przez renia123mala


Odkąd słońce zagościło czas spędzam z Pipinem na spacerach, oblegamy plac zabaw, uczymy tym samym gry w kosza, ale takie łazikowanie od do spala mnie od wewnątrz, bo nie że matka usiądzie sobie bez karnie na ławeczce i poczyta jak to było za czasów nieletniej, kiedy to w zaparte klepała babki, ja wystawiałam twarz do słońca, muzyka na uszy i swój świat. teraz dziecka uczę sie z perspektywy tworzenia, trzeba pokazywać otoczenie tłumacząc co i do czego służy, a małolat ciekawy, nie tylko owadów, ptaków ale ludzi, podchodzi do chłopaków grających i im przeszkadza, tutaj wystawiana jestem na tolerancje, cierpliwośc i wyrozumiałosć młodzieży. I jakie to faje kiedy nie ignorują, nie odchodzac patrząc z pode łba, ale sami zaczepiają, podrzucają piłke, widać że sport to zdrowie a nie to co dzieje sie przed blokiem i tutaj chylę czoło pogardy w stosunku do jednego pana który patrzy jak ten z nieba i nie grzmi, a władze posiada to i pierdyknąć powinien. Owszem wiadomo także że nasze miasto ubogie w różne zajęcia dla młodzieży która staje na placu odpala papierosa za kolejnym, puszki piwa walają się zewsząd, nikogo to nie razi, pewnie sie starzeję bo jak pamieć mnie nie myli sama stałam z pewnym towarzystwem i uczyłam się ; zakazanych piosenek ; z dala od oczów mamusi, ale od czego były rury , sławetna smrudka czy garaże na Osirze, gdzie matka a jeszcze szczyl dusiła się od ; mocnego ; łyk wina marki ; jabol ; i już było wesoło, a teraz? toż to nie wypada, przeszkadza, zwłaszcza jak te kiepy trafiają w paszczę malego...o kupach i innych ekstraktach nie wspomnę...nie to bym popadała w paranoję, ale takie życie, wszystko sie zmienia od punktu siedzenia. Więc spaliłam swe kalorie , a wiele ich nigdy nie posiadam , ot garstę i tylę, a lato? znowu schudnę, zniknę, znowu pani z drugiego bloku skomentuje, Renia aleś ty zmizerniała...wiec dzisiaj jej odpowiedziałam wszystko przez sex, za dużo się naczytałam, więc w życie musiałam włożyć parę teorii...wypróbować , posmakowac...nie zdążę dokończyć swoich wywodów bo już zamiata ogonem aż się kurzy...taich moherów każdy blok posiada, chcą wiedzieć wszystko i tym żyją, więc będzie miała o czym rozmyślać klepąc pacierz na dobranoc, gorzej jak się przyśni, albo nareszcie...powracając do meritum, te kalorie kupy sie nie trzymają, jedne by chciały schudnać, ćwicza, mordują sie, topią, a wszystko dla pięknego wyglądu , dla siebie słyszę w rozmowach, by czuc sie lepiej, lżej, piękniej, dla nie go i innych, a ja bym chciała od nich pobrac pare kolo i wsadzić se tu i tam by bardziej mi się w oczy rzucało ale nie bo bóg ponoć dzieli zazwyczaj nie sprawiedliwe, ta ma to, czego same nie posiadamy, a tamta owo i już robi sie mało ciekawie, więc ja bym kazdj po kilogramie wzięła, tak dla własnej satysfakcji, a tak czytam by duzo sexu, wszędzie tylko sex który w zastosowaniu lepszy od diety cód, pobudza endorfiny, wszystkie mięśnie, wystarczy przeczytac greya by być jednym kłębkiem orgazmu, co tam się dzieję, ale poczynając od strony fachowej jak sie dowiedziałam z pewnego programu porannego, przedstawiony został problem faceta który widocznie miał mało ciekawe wspomnienia erotyczne, szukał ułożonej panienki która bedzie uległa na jego zachciewajki, ale pomijając wszystko - każda osoba dorosła ma w sobie wolną wolę, róbta co chceta byle bezpiecznie :)

Dobrnęłam do końca dnia, ale byłoby święto lasu gdyby małolat nie nabroił, u dziadków zrzucił wazon na meble, q taka wielka dziura w płycie pilśniowej sie zrobiła, że woda w usta, dziadkowi skoczyło ciśnienie, a babcia jak w róci od siory to chyba mnie ubije...i gdzie ja takie meble znajdę?

 

 


photo
...: ... Zdjęcie pochodzi z notki Kalorie


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 16 kwietnia 2013 bozusia napisała:

dziecko -bilans zysków i strat


zgłoś
renia123mala 16 kwietnia 2013 renia123mala napisała:

porównuje , komentuje, przelicza, utwierdza się w przekonaniu i idzie dalej :)


Pokaż pozostałe komentarze 3 ›
zgłoś
meipu 17 kwietnia 2013 meipu napisała:

Ale w sumie to i ja do tych moherów chyba należę ... nie dlatego że lubię wszyastko wiedzieć ... ale dla tego że uciekam na słowo sex :P oczywiście uciekam coby nikt czerwonych moich polików nie widział :) Co innego czytać, czy rozmawiać w necie ale w laifie to mam opory :D co tam opory :D ja ostatnio puściłam buraka jak dziecko oglądało było sobie życie - rozmnażanie :D dokładnie w momencie gdy usłyszałam słowo: plemniki :P


zgłoś
meipu 17 kwietnia 2013 meipu napisała:

Stare to to, czwórkę dzieci ma, a się płoni jak małolata z zeszłej epoki na dźwięk słowa sex :D