Notki w archiwum:

maj30

Boże ciało

dodano: 30 maja 2013 przez renia123mala


licami, alejami naszych miast i strojnymi ścieżynami polskich wsi idzie dzisiaj i porywa z sobą nas i zaprasza ,byśmy za Nim zawsze szli. Wśród chorągwi, baldachimów, płatków róż, pośród barwnych wstęg, koronek w blasku dnia idzie Ten, w którego wierzysz – to sam Bóg zstąpił z nieba, by zobaczyć ,jak się masz. Jest obecny w białej Hostii, po to, by wzrokiem...



maj28

Nocka

dodano: 28 maja 2013 przez renia123mala


Nocka, zawsze będę twierdziła że tylko idiota ja wymyślił, a ja ją lubię, tę zmianę, kiedy maszyny powoli jak żółw ociężale szumią jak deszcz walił o blaszany dach, w takich momentach usypia cała brygada, w cudzysłowiu, każdy zajęty własnymi myślami, skupiony, zamyślony, zaganiany, są to chwile kiedy mozna przysnąć tym bardziej kiedy monotonia tych samych czynności...



maj27

Świnka morska

dodano: 27 maja 2013 przez renia123mala


Stworzenia boże mają to do siebie że przykuwają wzrok najmłodszych i tak Pipin ostatnio podczas kiedy ja uwijam się przy zasikanej trocinie i wymianie żarła, pilnuje swojego pupila, a bystre to takie, kudłate to wiadomo jak na świnkę morską rozetkową przystało cwane na dodatek chociaż refleksem nie grzeszy, spoglądałam bacznym okiem co się stanie jak przestaniemy zwracać...



maj27

Biblioteka

dodano: 27 maja 2013 przez renia123mala


Biblioteka, miejsce oderwania od rzeczywistości, jak magiczne miejsce które przyciąga pani Mariolka, sugeruje, proponuje, zaciekawia, porusza mnustwo problemów, tematów , ostatnio poszła w odstawkę, brak czasu dla mych literek, brak natchnienia, chwilowe wypalenie, a ona podsuwa kolejne tomy ciekawych powieści, nie mam siły odmówić, ale pasja poszła wysoko na półkę, Maria...



maj27

Inne dziecko...

dodano: 27 maja 2013 przez renia123mala


Każda z nas, mam, pragnie posiadać zdrowe dziecko, dziecko które rozwija sie prawidłowo, z lekkim wyprzedzeniem by w razie czego mogła się pochwalić osiągnięciami, w tym celu zapisuje dziecko na zajęcia które sprawią że nabierze ono lepszej wprawy, w tym w czym jest dobre, potrafimy doceniać wysiłek dziecka, chwalić, a co ma zrobić matka z dzieckiem które jest ; inne ; które...



maj27

I od nowa...

dodano: 27 maja 2013 przez renia123mala


Tyś jest ezioro moje, ja jestem twoje słońce, światłami ciebie stroję, szczęście moje szumiące. Trzciny twoje pozłacam. Odchodzę.I znów wracam. Miękko moim kędziorom w twych zielonych szuwarach. O, jezioro, jezioro piękniejsze niż gitara! A nocą przez niebiosa zlatują sznurem długim gwiazdy i na twych włosach siadają jak papugi.   - Gałczyński  ...



maj26

Dzień Matki

dodano: 26 maja 2013 przez renia123mala


Wymaluję na laurze czerwone serce, ptaka co ma złote piórka i kwiaty w dzbanuszku. Żyj Mamusiu moja miła sto lat albo dłużej. Bądź wesoła i szczęśliwa, zdrowie niech Ci służy. Z rana Kornelka złozyła mi zyczenia z odspiewanym Sto Lat, Gabryś dołączył sie z buziakami , dostałam wierszyk plus laurkę z moim wizain i co : Niech Kochają :) A Wam drogie mamusie składam...



maj25

Sobota dniem sprzatających...

dodano: 25 maja 2013 przez renia123mala


Wzięło nas, mnie, ich, w ruch poszły wory, półki, ciuchy, szafki i zawartość - najważniejsza segregacja, wszystko co przez tydzień znalazło nowe miejsce leżące , teraz wróciło na te właściwe, przecież na cholere mi ta kurtka, leżała widocznie z myślą o nieletniej, na pytanie : - Będziesz w niej chodziła ( fajna kurtka pikowana )? - To jest wiocha... Na resztę pytań nie...



maj24

Poparzenie 1 stopnia

dodano: 24 maja 2013 przez renia123mala


Posiadając ruchliwe dziecko, należy mieć oczy w koło głowy, głowę w koło oczów, mieć się na baczności, bo wszystko co jest bezpieczne jest niby bezpieczne i uśpione w swoich niebezpieczeństwach. matka polka została ululana, na chwilę oderwała refleks od...i stało się, krzyk, płacz i moje wycie, a wszystko za sprawą chwili, katarku Pipina który począł lecieć a dopiero co...



maj22

Żurek

dodano: 22 maja 2013 przez renia123mala


Zastanawiam sie czy kaszel Pipina już pozostanie jak ameba zielona, nie odejdzie? antybiotyki poszły w pierjot, odstawiony syrop na żądanie pediatry leży i kłania sie czy śmieje? a on przebiegnie ciut i asmatyk, dusi się, ksztusi, poci, ponoc to normalne, flegma nadal zalega więc czekam i tylko boję się żeby nie cofnęło się ze zdwojona siłą. Kornela jak przystało na siostre...



maj21

Matka polka ogarniająca

dodano: 21 maja 2013 przez renia123mala


Wydawałoby się że to nie mozliwe, że nie zdołam bo nie potrafię a jednak - potrafiłam złapać z uśmiechem na twarzy pięć srok za ogon i być uśmiechniętą, zmęczoną a szczęśliwą , tego kopa adrenaliny mi się chciało, za tym tęskniłam, byciem w śród ludzi i tym rzeczywistym w domu, tam jestem tym kim mi każą być, szybki powrót do domu i zamieniam fartuszki, lecę z...



maj20

Pracownik roku :)

dodano: 20 maja 2013 przez renia123mala


Nie ma że boli, nie ma że jako kobieta będę miała przywilej nic nie robienia, nie ma że usiądę, że posadzą, zrobią kawkę i popatrzą w me oczka, owszem popatrzą i zagonią do roboty, bo co z tego że kobieta puch marny, niweczy stado męskich ciał, a jednak jak chciała pracować tak wzięła się do galopu, zakasała ręce i wlała w komory i czyściła, odkurzała, zaciskała...



maj19

Plener

dodano: 19 maja 2013 przez renia123mala


Przebłysk lata, gorąca i potu, komarów i mrówek, wszystko to co dostalismy z zadatkiem na długie potem od lasu, zieleń, szum drzew i cisza błoga która sprawiła ze nie tylko odpoczywaliśmy , ale poczulismy fioła na punkcie koloru green, błogiego lenistwa, szczypty szczęścia, bo czy można ja uszczypnąć tyle by się nasycić, a wierzcie lub nie, ja poczułam ten przebłysk...



maj19

Brak apetytu

dodano: 19 maja 2013 przez renia123mala


Małolat cierpi na brak apetytu, wszystko co zawiera talerz lub miseczka pochłaniana jest w tempie żółwia, koreczki chlebka rosną w buzi, wywołują spazmy łez, nasza cierpliwość wystawiana na swiatło dzienne daje efekty poszarpanych nerwów. Byleby poszło, trafiło w czeluść brzuszyska i mieć z głowy. Antybiotyki maja to do siebie że brak apetytu jest standardem, więc mam...



maj18

Działka

dodano: 18 maja 2013 przez renia123mala


Matka polka postanowiła uszczęśliwić dzieciaki i spakowała torbę na piknik, zabrała wszystko co niezbędne na grilla plus zabawki, piasek bo ten z piaskownicy cudem nie wiadomo jakim zaginął w akcji więc cóż było robić, dziadek nakopał świeżego, przywiózł, wsypał w piaskownicę i dzieciaki ją ujarzmili, w ruch poszły babki, pączki, kotleciki a najbardziej ucierpiała...



maj18

Brak czasu

dodano: 18 maja 2013 przez renia123mala


Marlena Dietrich śpiewała: ; Zaznać paru chwil słodyczy,z tortu szczęścia choćby okruch zjeść, zaznać paru chwil i nie przyzwyczajać się... Wpadłam w karuzelę teraźniejszych obowiązków, przez popołudniową zmianę starałam się dogonić czas, taka gonitwa za czym? za kim? byle zdążyć, byle dobiec, byle dotrwać, byc tu na bierzaco z dziećmi, z garami, z lekcjami, z...



maj14

Kwiaty we włosach

dodano: 14 maja 2013 przez renia123mala


Przyjechała starsza, a to brak czasu a to egzaminy a to magisterka i niebawem kolejna impreza w rzucaniu beretem i jak tu nie czuć się dumnym. Puki co walcze z dalszym kaszlem małolata, do tego złośliwość pogodowa przyniosła katar nieletniej i tylko patrzę kiedy powrócę ścieżką do pediatry pognamy a puki co szalejemy z matematyką. Wymyslili wcześniej że sześciolatki mogą i...



maj13

I po imprezie

dodano: 13 maja 2013 przez renia123mala


Po wczorajszym przyjęciu komunijnym pozostało ledwo wspomnienie, czas w kościele przebiegł sprawnie między dzieci ubranymi w białe alby a główny ołtarz, na sali zostaliśmy posadzeni i się potoczyło, dzieciaki szalały w raz z nieletnią, najmłodszych nosiliśmy umilając czas, młody komunista szalał na nowym góralu, reszta go dopingowała toastami a tylko żałowałam że pogoda...



maj12

Komunia

dodano: 12 maja 2013 przez renia123mala


Idziemy na komunię, gotowi, odprasowani, pozostawiamy Pipina z dziadkami, pediatra uspokoił twierdząc że zapalenie oskrzeli odchodzi a małolat kaszle w nocy jakby płuca chciał wypluć, kolejna flaszka antybiotyku zakupiona i czeka na swój czas. Nieletnia na gwałt z Ktośkiem biegała po sklepach obuwniczych kupić sandałki, lecz patrząc za okno - warto byłoby mieć kalosze, pierwsza...



maj11

Kołchoz

dodano: 11 maja 2013 przez renia123mala


Po tygodniu nocek oświadczyłam że tylko idiota mógł wymysleć nocną zmianę, uważając ze jesteśmy produkcyjni, niby jak pytam się, skoro człowiek o niczym innym nie marzy tylko o poduszce, a cała reszta to istny pzypadek. Chłopaki działali, ja razem z nimi, maszyna ruszyła i się kręciło. Ostatnio zostało zadane mi pytanie, dlaczego wole pracować z meskim towarzystwem? raz ze...



maj9

Pesymistka...

dodano: 9 maja 2013 przez renia123mala


Pesymista,pesymizm (fr. pessimisme, łac. pessimus – najgorszy) – postawa wyrażająca się w skłonności do dostrzegania tylko ujemnych stron życia, negatywnej oceny rzeczywistości oraz przyszłości. Przeciwieństwem pesymizmu jest optymizm.Pesymizm to także pogląd filozoficzny, który charakteryzuje brak wiary w przyszłość, w postęp społeczny, w celowość życia i...



maj8

Coraz bliżej końca

dodano: 8 maja 2013 przez renia123mala


Kolejna nocka za mna, niby druga a ja już czułam jakbym sił nie miała by dotrwać do końca, maszyna ruszyła, szarpnęła i się zjebała, mechanik szalał, elektryk rozkładał ręce a gorączka rozbierała nas dosłownie. Ranek? przywitało nas słońce, 16 na plusie i zapach kwitnących drzew, padłam w dosłownym znaczeniu tego słowa, czy Pipin szalał, czy zjadł sniadanie, obiad...



maj7

18 iac Gabriela...

dodano: 7 maja 2013 przez renia123mala


W Babyonline czytam że 18 miesiac małolata to : Czasami zastawiasz się, kto zamienił Twoją pociechę w małego, głośno wrzeszczącego diabełka? Jego płacz i bunt są w tym wieku zupełnie naturalne. Półtoraroczne dziecko staje się bardzo egocentryczne i niecierpliwe. Pragnie stałej uwagi dorosłych i dzięki płaczom i krzykom umie ją na sobie skupić. Potrafi bardzo jasno...



maj6

Roboty

dodano: 6 maja 2013 przez renia123mala


Coraz częściej zastanawiam sie czy my czasami nie jesteśmy robotami, zaprogramowane na obowiązki, im częściej spotykam sie z mamusiami tym coraz bardziej da sie słyszeć że na nic nie mają czasu, nie mogą nadążyć z przemijającymi wskazówkami, ciągle coś, a dzień mógłby mieć 48 godzin i tak narzekałyby na brak zdążenia z czymkolwiek. Może faktycznie tak jest że z...



maj6

Pediatra

dodano: 6 maja 2013 przez renia123mala


Od rana bieganina, z Pipinem po szybkim śniadaniu poszliśmy do pediatry, słońce, delikatny wiaterek muskał nam włosy, a my siedzieliśmy z innymi dziećmi, rodzicami słuchając odgłosów wydobywających sie z płuc, z oskrzeli. Pipin w takich sytuacjach będąc w śród dzieci starszych, rówieśników lub ciut młodzyh zachowuje się nawet pozytywnie, musze pochwalić dziecko że...



maj5

Piaskownica...

dodano: 5 maja 2013 przez renia123mala


Piaskownica Na podwórku piaskownica, wszystkie dzieci tu zachwyca. Żółty piasek i szufelka w kubełeczek sypie Elka. Budują tu zamki z piasku, pełno śmiechu, pełno wrzasku. Są maluchy i starszaki, gwar i śmiech nie byle jaki. Słońce z góry grzeje w plecy, na zjeżdżalni jeżdżą dzieci. I kołują się wokoło, ach, jak miło i wesoło! Irena Suchorzewska   Za oknem 20...



maj5

...taka miłość...

dodano: 5 maja 2013 przez renia123mala


...matka polka wystawiona na kolejną próbę nie spania, gdzie dziecko kręciło swą pupinką, kiedy maruda cały w skowronkach odpalił swą energię tuż po szóstej stwierdziłam że jedyną metodą przetrzymania małolata to nie zastąpiona kareta w której jeszcze chce leżeć, więc po raz kolejny wszystko idzie się rąbać, jak w tym kawale - na budowie tak szybko zapiepszali że...



maj4

Słońce ...grill,ogórki kiszone...

dodano: 4 maja 2013 przez renia123mala


Nareszcie się przetarło, mały zakaszlany siedział w domciu tęsknie zerkając co rusz za okno, oj te nasze cztery ściany, te szyby umazane, ulizane, polizane, chyba nie ma takiego dziecka co nie przykleja sie do szyby jak glonojad, wyglad z drugiej strony - bezcenny, miny dziecka - niesamowite, liczba zarazek - nie ograniczona, wymyślałam zabawy które by czas uprzyjemniły małolatowi...



maj4

Co za noc...co za życie...

dodano: 4 maja 2013 przez renia123mala


Przeżyłam noc, łatwo nie było, Pipin kaszlał tak bardzo że wczorajsza kasica poszła w raz z pawiem, dla matki nadgorliwej byłoby jakby za wiele, za dużo, czara churchania przelała czarę a epogeum całości dodało nocne stękane z wszelkimi płaczkami w tle, wszystko przez emocje, przyjazd Marcela, zabawa, wpadła do tego wszystkiego ciotka z wnukiem, 5 klasa, chłopak i tak nie...



maj3

Na ryby...

dodano: 3 maja 2013 przez renia123mala


...pamiętasz Ktosiek, jak na ryby pojechaliśmy? z Haliną, Januszem i jeszcze ktoś był, nie pamiętam, wy kija moczyliście, a my po krzakach sie włuczylismy...gorąco, słońce, pot po dupie ściekał strumieniami, zjarani na raka a taaaakie płotki brały :) Potem z dziadkiem pojechaliśmy na doły, ledwo zamoczylismy kija a już matka szczupaka złowiła na pohybel Wam i wioskowym...



maj3

Gd to słońce?

dodano: 3 maja 2013 przez renia123mala


Siostra ma jedyna przysłała swego jedynego  w nasze ramiona , oni wykańczają ściny, my Marcela, podejrzewam że siostrzeniec ku wieczorowi padnie jak betka, słychać wybuchy radości, okrzyki, zabawa rwe, a gdzie to słońce, gdzie te plany, o spacerach, o różnych zabawach na świeżym powietrzu, tym bardziej że na dziś miasto przygotowało jak co roku Teatry Uliczne, dziadki...



maj3

By nie jadek zajdł obiadek...

dodano: 3 maja 2013 przez renia123mala


Co zrobić by niejadek zjadł obiadek? jaka jest adekwatna forma karmienia dziecka jeśli ono odmawia przyjmowania posiłków, ja się cieszę i oczy wznoszę do nieba w podziękowaniu za dar przeżuwania, samodzielny i zmuszający do połknięcia, wymuszający oznak zniecierpliwienia przed czym taka matka wznosi oczy do opatrzności by chociaż ciut zniknęło z talerza. Moje potwory jedzą a...



maj3

Gdzie ten maj...

dodano: 3 maja 2013 przez renia123mala


Maj to zawsze słońce, majówka, grilowanie plus koc i zieleń łąk, chciałoby się wyjść na spacer, odświerzyć koloryt myśli, pokazać sie w śród swoich i nie tylko, nacieszyć oko soczystą zielenią, poczuć wiatr we włosach a tu pada i pada a na nieboskłonie końca nie widać. Niskie ciśnienie i łeb pęka, od szóstej godziny na nogach, bo bacia wstała a wiec już nikomu nie...



maj2

Pierwszy dzień pracy.

dodano: 2 maja 2013 przez renia123mala


Nie ma to jak nie przespać nocy, nieletnia co kawałek zrywała sie do toalety, pęcherz gnał a mnie sie co rusz oko podnosiło, oby nie zaspać. Godzina 4.45 i już matka gotowa do akcji, ubrana, najedzona, ogarnięta zostawiła dzieci pod opieka Ktośka, babci i pognała ścieżka na skróty do firmy a tam? kazdy uchachany, ucieszony, wróciłam. Osiem godzin ciężkiego skupienia, maszyna...



maj1

Wątróbka po matcynemu...

dodano: 1 maja 2013 przez renia123mala


Świętujemy siedzac w kuchni, od rana kawusia z plackiem drożdżowym, posmarowana masełkiem, obiadek? kunszt kulinarnych tworzeń. Watróbka z warzywami, które robię sposobem własnym :) - Kilogram watroby drobiowej - cebulka- - czosnek - zioła, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz czarny ziarnisty - bukiet warzyw - śmietana lub jogurt naturalny   Sposób przygotowania:  ...



maj1

1 maja ...

dodano: 1 maja 2013 przez renia123mala


1 maja od 1890 roku obchodzone jest Międzynarodowe Święto Pracy. Święto to upamiętnia strajk robotników w Chicago 1 maja 1886 roku. W Polsce zostało ogłoszone w 1899 roku przez stowarzyszenie partii i organizacji socjalistycznych zwanych II. Międzynarodówką. W Polsce 1 maja to dzień ustawowo wolny od pracy. Matka polka zrzuciła fartuszek misternej mamusi i popędziła na...



maj1

Dziękuję :)

dodano: 1 maja 2013 przez renia123mala


W swoim imieniu i bloga dziekuje Wam za czytanie, bycie , odwiedzinki, w tym miesiący było Was aż - 13861 tysięcy, dziękuje serdecznie i czytać - ja pisać :)