czerw.24

Syndrom FAS

dodano: 24 czerwca 2013 przez renia123mala


Zbulwersowała mnie wiadomość która została zdyskutowana w porannym programie przy kawie, otóż okazuje sie że najnowsze badania wykazują iż można pić alkohol w czasie ciąży bez ryzyka że dziecko urodzi sie z alkoholowym zespołem płodowym. Czego to dowodzi że kobiety które mają problem z piciem będą pić dwa razy więcej skoro potwierdzono naukowo badania że NIE SZKODZI ! to znaczy że każda z nas będąc w ciaży może wypić lampkę wina, piwo, drinka...ulać sie bez wyżutów sumienia, dla mnie to nie zrozumiałe a wręcz chore. Przez dwie ciąże nie wypiłam nic co posiadało procent nawet do ust nie wzięłam cukierka, nie dlatego że nie lubię, ale po co mi to, skoro zdecydowałam sie na dziecko, robiłam wszystko by było zdrowe, bym mogła we własnym zakresie odżywiać sie zdrowo ( cokolwiek to znaczy ), brać witaminy i być pod kontrolą ginekologa. Będąc w ciązy i nosząc w sobie cząstkę nas rodziców, nie myslałam o sobie jak o NARCYŹMIE, nie byłam egoistką która mysli o sobie, własnych potrzebach, zachciankach, w amtym momencie ten mały człowiek był moim mózgiem, drogowskazem, nie piłam nie dlatego że nie lubię ale czy była taka konieczność? spotykałam osoby bliskie, z rodziny na różnych imprezach, zlotach, spotkaniach które wręcz natrętnie próbowały mnie namówić do jednego kieliszka, piwka które oczyszcza nerki, do winka które relaksuje, NIE DZIĘKUJĘ! było słowem które czasem spotkało sie z obrazą , że jak to tak, nie napiję się, nie skosztuję nalewki cioci, a wszystko dla zdrowia, krwi...przykre że często nikt nie rozumie że jeśli nie chcę to nie chcę, słowo NIE jest uważane za atak, odmowa za ignoracje, wystarczył sok owocowy przy którym świetnie się bawiłam. Dzisiaj za to nie mam wyrzutów sumienia że dziecko które urodziłam jest zdrowe, a gdyby było chore do kogo mieć w takim razie pretensję ? do osób badających którzy potwierdzili tezę że można, że nie ma wpływu alkohol na płód, jego rozwój, wiec dlaczego dzieci rodzą sie z zespołem FAZ? a może to nie przez procenty? mnie osobiście bulwersują kobiety palące, które tłumaczą sobie brakiem silnej woli, a czy mając w sobie dziecko nie jest wystarczającym powodem by rzucić, poświecić sie dla tej kruszynki? Paliłam przed pierwszą i drugą ciążą, też mam kłopot z rzuceniem, ale kiedy tylko dowiedziałam sie ze tam we mnie kwitnie dziecko tak od razu rzuciłam bez mrugnięcia okiem...bez żalu, bez namysłu, bez ciągawek...wykarmiłam, teraz popalam ale z dala od dziecka, na balkonie, byle nie musiało przebywać w pomieszczeniu zadymionym...zastanówmy sie co dla nas jest w tym momencie ważne, dziecko, chęć sięgnięcia po flaszkę, po jedno piwko, po parę machów, a przecież chcemy dbać o nasze dzieci już kiedy są płodem :) Kolejny tydzień zaczął sie od 25 stopni za oknem, upały zelżały, a Pipin śmiga z babcią po placu zabaw, matka zbiera siły do pracy...  


photo
I kolejny poniedziałek: ... Zdjęcie pochodzi z notki Syndrom FAS


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 24 czerwca 2013 bozusia napisała:

jeden łyk wina nikomu na pewno nie zaszkodzi, ale permanentne upojeniu już tak, widziałam dzieci po ciążach alkoholowych, niby zdrowe, a skąd się wzięły wady serca?, mała waga ?, wady rozwojowe ? , no bo z tego co napisałaś wynika ,że nie od alkoholu , program miał wzbudzić na tyle kontrowersje,żeby dyskusja nad nim podniosła opgladaklność


zgłoś
renia123mala 24 czerwca 2013 renia123mala napisała:

nie chodzi o oglądalność, przeprowadzili badania które wskazują że duza ilośc wypitego alkoholu nie działa szkodliwie na rozwój dziecka w łonie matki...ciekawe skąd właśnie te wady, mała głowa, opadające powieki i wiele by wymieniać


zgłoś
bozusia 24 czerwca 2013 bozusia napisała:

tak jak z adhd, teraz okazuje się ,ze to choroba wymyslona aby nakręcić przemysł farmaceutyczny, więc za niedługo okaże się że badania były błedne i alkohol jednak zabija