listopad6

Doświadczeni

dodano: 6 listopada 2013 przez renia123mala


Mamą po raz trzeci  mama-trojki.blogspot.com/ zainspirowała nas doswiadczeniami, co z robić z przedmiotów codziennego urzytku, rzeczy i pokarmów, znałam z fizyki pewne doświadczenia które mogłam wdrążyć w życie, wiec by nie papugować bo pomysł Bożenki jest nie tylko pomysłem co zrobić z dziećmi w długie Listopadowe wieczory ale są warsztatami gdzie rodzicie bawią sie z dziećmi poznając tajniki i zagadnienia. Ja podaję stary jak świat pomysł na korale z ziemniaka , obieramy ziemniaki ( jeden kartofel ) i kroimy za pomocą noża i rodzicielskiej pomocy - wiadomo - w drobne wzorki kwadraty, trójkąty  co tam chcemy, za pomocą igły i nitki - żyłki -  przewlekamy i koniec zawiązujemy, następnie sznur korali ląduje na kaloryferze by ziemniak wysechł. Po uzyskaniu odpowiedniej formy czyli z miękkich ziemniaczanych koralików robi sie twardy kamyszek który następnie mozna pomalować dowoli farbkami, lakierem do paznokcji. Kolejny pomysł stary jak swiat to Poczta ziemniaczana, pamiętam z lat dzieciństwa jak mama chcąc pozbyć się nas - mnie i siostry -  byśmy dali jej pięć minut spokoju kroiła ziemniaka na pół obrysowując gwiazdki, słoneczka, chmurki, domki, drzewka , ziemniaka maczała w farbce plakatowej i bawiłyśmy się w pocztę lub stempelki zamalowywałyśmy kredkami. Kolejna zabawa to kredka biała swiecowa którą malowałyśmy po kartkach bloku, a następnie zamalowywałyśmy tło kolorem farby...oczywiście można robić wiele rzeczy z kaszy gryczanej jak wypełniać woreczki, ryż czy inna gorczyca to wszystko jest konsystencją wspaniałej zabawy. Więc kiedy ziemniak uzyska zamierzony efekt pokażę jakżeby inaczej :)

Puki co matka zyję jakby nie żyła, kolejna nocka i urodziny za pasem Pipina, jakby to jutro a jakby wczoraj kiedy niuniol przyszedł na świat, leci ten czas...wiec z głową zapełnioną  co tu wrzucić na ruszt by zadowlolić gości, tort postanowiła zrobić babcia i nie ten elokwentny z samochodem lub inną zabawką które super wyglądają - nie wymagajmy z byt wiele od babci a matka w takie klocki jest zbyt słaba by stworzyć coś wielkiego  oprócz zakalca nie spodziewajcie sie cudów.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
meipu 6 listopada 2013 meipu napisała:

Oj robiło się cuda z ziemniaków, instrumenty z grochu, fasoli, woreczki z kaszą - cuda! I zabawa była przednia do czasu, jak mama fasolki do bretonki szukać zaczęła :D

Już dziś składam Pipinowi najlepsze życzenia!


zgłoś
renia123mala 7 listopada 2013 renia123mala napisała:

Dziękuję :)