listopad14

Małoletnia

dodano: 14 listopada 2013 przez renia123mala


Jak sie ma dwójkę dzieci podzielonych na obie płci  przeciwne to zawsze jest zabawnie, urozmaicenie każdego dnia, oczywiście moja dziewięciolatka jest w okresie fascynacji w dalszym ciągu ; Montserami ; zabawami szkolnymi, wycieczkami, kolegami, urodzinami u koleżanek...a co będzie potem? tak urodziny rzecz poważna, ta z gatunku co kupić na urodziny, koleżanka jak nieletnia ją podpytała co by sobie życzyła z rzeczy mniej ważnych a niezbędnych - spodnie i koszulka. No spadłam z taboreta, to nie ma być upominek, tylko rzeczy osobiste szyte raczej na miarę niż na pamiątkę, koleżanka zaprosiła za pięć dwunasta i Ktośka matka wysłała na zakupy by wybrali  ; coś ; i teraz bądź mądry i pisz wiersze, żeby to ja - całe miasto moje, każdy sklep bo musicie wiedzieć że Turek to miejsce środka prawie Polski, bo ten to PIątek ( tuż koło weekendu ), sklepów ma jak grzybów po deszczu, Konin  przyjeżdża okupować się a my walimy na zmianę do Kalisza i Konina chociaż ceny i nasze są takie same to wybór jak najbardziej przemawia za tym by nie tracić na paliwo więc skoro matka na maszynie cała sobą skupienie sięgające zenitu , zaufała Ktośkowi , jego gustowi, smakowi, instynktowi, więc obleciał mieścinę wzdłuż i wszerz i dzwoni ; nie ma nic ; a ja już widzę minę nieletniej, potem wysłałam do bibelotów na deptak i tam kubek  ; Monstera ; bransoletka którą matka pozazdrościła tej pindzie małej , słodycze i co starczy? czy jeszcze cuś? matka zawsze twierdziła że cóż , urodziny to zawsze jakaś pamiątka, lekki nie przesłodzony upominek który ma służyć dla sympati tejże osoby a nie zapełniać szafki i półki z ciuchami, jak było z ; Weroniką ; matka wydała na prezent tyle, kupiła ciuch który trzeba było wymienić bo za mały ...nieletnia żyje całą piersią , sobą i szkołą, tym co się zdarzyło dzieli się każdego dnia zasypując nas rewelacjami, słuchamy - wspieramy, staramy się, ile nas to czasem kosztuje nie jedna matka z ojcem wie ale czy nie warto ? teraz kiedy jest się samym dorosłym i odpowiedzialnym można zazdrościć, można chylić głowę za lata beztroski, za spontan, za impuls, za brak lęku o jutro, przyszłość, za tę szczerość , zazdroszczę tych chwil kiedy uśmiech jest wybuchem, łzy niezrozumieniem...kiedy to było...lata stanu wojennego, komunizmu, długich kolejek, stania za chlebem by na końcu wziąć butelkę octu, mięso kupowane na kartki, blokowisko i zabawy do zgaszenia słońca, przyjaźnie na widoczki które miały trwać wieczność, słowa które były przybijane śliną, obietnice w które się wierzyło, lata o które nikt się nie martwił , co miał na chlebie, na sobie , co w pokoju, było inaczej może lepiej, a teraz jako matka wiem ile kosztuje uśmiech dziecka, radość i szczęście...porównywane do szczęścia koleżanek...kolegów...idą święta, to już nie reklamy, wystawy z choinkami przypominają o tym co pod nią włożyć, co komu sprezentować by się podobało, by uśmiech i wiara w tego Mikołaja trwała aż długo, teraz jest możliwość - internet, sklepy, towar a dawniej? jak dostałam kalendarzyk z długopisem było wszystkim za co trzeba było podziękować Świętemu że przyniósł w ogóle cokolwiek , ale święta czułam z siostrą w kuchni, pomagałyśmy we wszystkim, atmosfera kolęd, zapachy, wszystko się mieszało, czekałyśmy z kuzynostwem na pierwszą gwiazdkę na opłatek z którym się łamałyśmy, na cukierki podbierane z choinki ...wiliorze, które poruszały moimi jelitami, moje trawienie , bąki po których wiliorze uciekali gdzie pieprz rośnie, to tak jak w bajce z muchą... Za górami za lasami wpadła do zamku mucha, król który cierpiał na nieżyt żołądka ładował bąki aż  miło , muchę uziemnił jednym pierdnięciem, uklękła i powiedziała : - Gorzej niż w oborze. Panika czyni wroga słabszym bo moja celiaka zabijała wszystko w locie, bez precedensu, bez skrupułów , zahamowań więc jak ; mycha ; padały wszystkie gatunki o słabym powonieniu...bez szczegułów aby...ale święta...były z pompą, był stół zastawiony jadłem, dziadek zabijał świnię, było wineczko, dla nas dzieciaków zawsze coś ; dobrego ;...obora i podsłuchiwanie po północy zwierząt , pasterka i obrzygane plecy jakiegoś wcześniej biesiadnika, jakie będą święta w tym roku? zobaczymy...puki co zbieramy listę co komu i za ile...  




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy