listopad20

Miłość...

dodano: 20 listopada 2013 przez renia123mala


Szalona miłość upośledza zmysły, zobojętniałe na wszystko, co się dzieje wokół nas. Przytępia wrażliwość i zdolność widzenia także myślenia. Zmusza do skupienia uwagi  na jednej jedynej osobie, izoluje od reszty świata, więzi w ciasnej skorupie, nie pozwala dostrzec innych ludzi, choćby byli na wyciągnięcie ręki. Miłość uwydatnia zalety, chowając wady, te których nie dostrzega jedna i ani druga strona. Jak utrzymać uczucie powalające, co począć by nadal fruwały motyle w brzuchu, wyhodować? to nie jest proste, wiadomo, na początku wszystko jest jak słodki cukierek, nie je się, nie pije, nie śpi bo człowiek głodny i jadła i miłości, nie można racjonalnie myśleć bo niby jak skoro przed oczami widzimy te oczy, te usta, te rysy choćby był człowiekiem zwyczajnym to jednak tryska ideałem, związek, wspólne rozmowy, sex, poranki, wspólne zainteresowania, plany, ślub, jakie to słodkie , niekiedy przereklamowane, przesłodzone - a jednak budzi się ów osoba i dostrzega rysę jak na szkle, małą, nie widoczną a jednak JEST! bo niby ok i wszystko genialne a jednak nie za bardzo bo ...czegoś brakuje, zabrakło, jakby to coś było kwintestencją smaku, delektacją najlepszych potraw, degustacją wzroku bo ...zabrakło szczypty tego czegoś...bo nagle wdarły sie w mózg pytania, a czy na pewno chcę być z nim/ nią? czy zawsze już tak będzie, zostanie, zero szaleństw, zero niezależnym/ną, zawsze ta osikana klapa i skarpety w kacie łóżka? bąki i bekasy, niby nadal kocha, okazuje, dba, ale coś się chrzani, coś ulatuje, znika, przenika, bo ona wolała by tak a on siak, ona chce w tę a on w tamtą? drogi sie rozchodzą, przestali dbać o siebie, uczucia i tak wygasła ta sympatia podjudzana iskrą szalonej namiętności. Telenowela w polskim wykonaniu , bo każdy zna zakończenie że ona poznaje innego, on inna i tak w koło Macieju, zero happy endu, a TEN - TAMTEJ - obiecał do grobowej deski, za to że nie cierpiał jej w podstawówce za to że...no właśnie , za co? za to że w ogóle była, chodziła, siedziała, wyglądała, a potem nagle olśnienie bo Tamta stała się Nią i serce zabiło, polecieli pod ołtarz jak to w życiu bywa i przysięgli sobie miłość wzajemną aż ich śmierć nie rozłączy. Ona dzisiaj nie pracuje - BA! - nigdy nie pracowała bo dziecko, dom, zawsze tłumaczenie Jego że miejsce baby jest w kuchni, w domu gdzie ma mieć podstawione, pozmywane, posprzątane a On zajmie sie resztą...czyli pracą , zarobkami, piciem...pić zaczął bo zawsze jest powód, bo córka ma cukrzycę, bo ; stara ; nie robi mimo iż sam jej nie kazał, bo brak godnej płacy, brak pospolitej pracy, jej zasiłek i jego parę groszy to tyle co opłacone mieszkanie, ledwo starcza na jedzenie o reszcie nie wspomni a jednak...pije bo takie życie, pije bo już nie ma innego wyjścia , pije bo jego uzależnienie sięga zenitu, pije i przepija, zapija, do pracy nie chodzi bo brakuje mu rozeznania w czasie, ona załamana siedzi jak mysz pod miotłą, awantura za awanturą, obiecuje, przeklina, szantażuje że odejdzie, ze zostawi, jest, zostaje bo on trzeźwieje , przeprasza, płacze, błaga i tak w kółko...a w pracy? Wylali na zbity pysk, prezes, kierownik po wspólnym porozumieniu nie dali sto piątej szansy, nie przymknęli oka, nie zamknęli ust, nie przełknęli śliny, napisali zwolnienie za porozumieniem stron i żegnaj kolego na zawsze, witaj bezrobocie, szara eminencjo rzeczywistej egzystencji...Ona ta kochana, jedyna, pierwsza i ostatnia spakowała manatki i córkę i tyle z tej wielkiej miłości, czego zabrakło? konsekwencji, jej uporu? stanięcia na swoim? kompromisu, wspólnych zainteresowań, wieczorów, gorącego sexu? dwadzieścia lat poszło się walić, a ponoć zycie jest jedno...  


photo
...: ... Zdjęcie pochodzi z notki Miłość...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
meipu 21 listopada 2013 meipu napisała:

A ja myślę, że zabrakło ich. Tej dawnej niej i jego pomocnej dłoni, by choć raz na jakiś czas mogła się poczuć jak kiedyś. By mogła poczuć się wolna. By mogła poczuć się po prostu sobą.


zgłoś
renia123mala 21 listopada 2013 renia123mala napisała:

ni właśnie