listopad26

Chwila relaksu

dodano: 26 listopada 2013 przez renia123mala


Wybyłam, wybyliśmy, po to by się odchamić, odreagować , z integrować się po tylu latach nie widzenia z kuzynką to jak najlepszy czas spędzony od...dłuższego czasu, było wiele wspomnień, nasze szaleństwo lat dzieciństwa, młodości, była lampka wina pociągnięta z gąsiora, był bimberek ale co za smak, była swojska kiełbasa i atmosfera którą nas uraczyła pani domu...nasze dziewczyny , córy pierworodne bawiące sie razem i jakie to fajne, widok który zastanowił nas przez chwilę siedząc przy stole , że czas na prawdę leci, że to widać po dzieciach, po tym jak rosną, ile potrafią a co przed nimi, może przed nami bo było miło a pewnie to początek nowego, przyjaźni, reinkarnacji kontaktów, bo zawsze coś, ktoś, pęd i gonitwa , zapatrzeni w siebie w własne problemy, kłopoty zapominamy czasem o tych co są tak niby blisko a jednak jaka granica, ściana, mur...Zalążek odnowionej przyjaźni, a jak to fajnie poczuć luz, fakt że nie muszę na chwilkę spieszyć się nigdzie, że czas przestał tykac, straszyć, poganiać...takie momenty się ceni bo sa tak zadkie. Wieczorek zapoczatkował mimo wtorku mój weekend systemowy, wiec nadrabiam zaległosci ( kij z praniem, prasowaniem, sprzataniem ),  steskniłam sie za dzieciaczkami, Ktoskiem bo tyle nas bo ile, więc raz kiedyś Żubr w puszczy piszczy...




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
poeta112 26 listopada 2013 poeta112 napisała:

chciałabym mieć kogoś, z kim mogę gdzieś pójść


zgłoś
bozusia 26 listopada 2013 bozusia napisała:

fajnie, ja tez w wekeend odpoczęłam SAMA :)


zgłoś
mama100 27 listopada 2013 mama100 napisała:

ale Wam dobrze :)


zgłoś
renia123mala 28 listopada 2013 renia123mala napisała:

Raz kiedyś nie zawsze