listopad26

Pora na wynuzrenia

dodano: 26 listopada 2013 przez renia123mala


Zostałam wciągnięta w łańcuszek siedmiu grzechów głównych które mają sprawić że moje wady wyjdą jeszcze bardziej na swiatło dzienne :) A zaprosiła mnie ( oczywiście zobaczyłam notkę jak zwykle z opóźnieniem , chyba się starzeję albo to uwiąd starczy ), www.mama-trojki,blogspot.com za co dziękuję :)

Jesli myslicie że matka to taka sobie zwykła postać to:

1 - Uwielbiam słonecznik który sprawia że nigdy nie mam dosć dłubania, plucia i im więcej zjadam tym bardziej chcę wiecej.

2 - Uwielbiam tańczyć, wywijać i szaleć, co sprawiło że w latach 90 wygrałam na wioskowej przytupówce rower górski.

3 - Kocham tatuarze, posiadam więcej niż 5 które sprawiają że nie którym osobom lekko się buzia sama otwiera ze ździwienia, szoku, zgorszenia, w uszach posiadam puki co cztery kolczyki w jednym uchu a było ich? ile mogło się zmieścić, byłam łysa bo ciekawość to jednak pierwszy stopień do piekła, chciałam sprawdzić jak wygląda moja głowa bez górnego owłosienia.

4 - Koncerty i muzyka rockowa, metalowa było tym co wyganiało mnie z domowych pieleszy, nigdy nie było wstanie mnie zatrzymać dłużej w czterech ścianach sama świadomość że tam gdzieś walił w bębny Nowak czy śpiewał TSA...

5 - Książki są zgubą mojej podświadomości, gubię wątek, treść, miesza się fabuła, rzeczywistość, długo po dobrej książce żyję życiem bohaterów, wyobraźnia moja zawsze wyprzedzała mnie o krok...

6 - Uwielbiam krewetki, ośmiorniczki, wszelkiego rodzaju ; inne ; jedzenie, moja ciekawosć zawsze sprawia że zjem by się przekonać smaku, to jak zapach smarów, mechanicznych wydzielin , wącham i delektuję sie zapachem benzyny, kocham zapach ; Jelcza ; lubię zapach kurzu, dotyk i nie lubię zbytnio porzadku, odnajduje się w bałaganie, kocham wielkie maszyny bo im większe tym mniej straszne, zapach starych książek, uwielbiam mój balsam który jeszcze nie wiem co, ale coś przypomina...

7 - Dziargam szaliki długości kilometra z wełny na drutach lub szalikach, raz tylko jedyny stworzyłam sweter dla córci który był nie wymiarowy, prawy rękaw za długi w porównaniu z lewym, cały pstrokaty w paski...ale szaliki wychodzą genialnie jak śląskie czy kopytka :)

Niby ja a jednak coś tam we mnie zostało :)

Kogo pociągnę za rogi? kto by chciał zwierzyć sie z grzeszków może nie głównych ale...

http://www.aeyetea.blog.interia.pl http://baw60.blog.interia.pl Pan Adam:):) http://www.giovanna86.blog.interia.pl http://loonei.blog.interia.pl http://ognistypodmuch.blogspot.com/?zx=2174e07695d59d16 A to byłoby na tyle, mnie ciut ogarnietej :)


photo
...: ... Zdjęcie pochodzi z notki Pora na wynuzrenia


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy