grudzień27

STOP

dodano: 27 grudnia 2013 przez renia123mala


Są takie prezenty których matka obdarowywać nie chcę, kupować, hodować, mieć, owszem lubi czasem bawić się w dobrą wróżkę która spełnia dziecięce marzenia, uwielbia patrzeć jak dziecko cieszy się i raduje, ale jeśli chodzi o prezent w postaci mamo kupimy Tofikowi przyjaciela , kogoś by ten nie czuł sie samotny...matce ręce opadają, za dużo w dupce, przesyt, za mało dostali a może to wersja typu dasz palec chcą całą rękę, brak hamulca, ogłady, opanowania? nie jestem typem kupowania zwierzątek jako ; dla świętego spokoju , bo spełniajmy dzieciece marzenia, bo...każda wymówka dobra byleby na chwil parę dziecko czuło że moze mieć wszystko, wystarczy poprosić, zmrużyć oczka, zalać się łzami, zawyć jak wilk do księżyca, w tamtym roku za porozumieniem swoim i Ktośka sprezentowaliśmy świnkę morską , uzgodnilismy kto będzie sprzatał, dbał, czyli zostałam sama ze zwierzątkiem które na widok mój piszczy, kłika, gdybym miała polegać na reszcie? nieletnia której radość trwała zaiste ; momencik ; z tym: - mamo teraz już muszę iść po trocinę? - potem pójdę narwać trawę? - nie mogę jutro iść kupić ziarenek? Czy dzieci posiadają w sobie odpowiedzialność nie za misia którego z miłości będą dusić, przyciskać i wyciskać wszelkie szmaciane uczucia ale zwierzątko musi poczekać na wenę, na natchnienie, wiec pytam sie po kiego diabła robić takie upominki w wersji liv, wiedząc że to nie zabawka że jak sie znudzi to wyłączę i odstawię na kiedyś tam, lepszy moment, dogodniejszą chwilkę, a tutaj trzeba sprzatać, karmić, dbać, wyprowadzać na krótkie spacerki po przedpokoju, pilnować przy okazji by Pipin nie pilnowany nie zeżarł mu owoców z miski, nie wypił mu z pitnika wody, żeby mu oka palcem nie wydłubał lub nie ciągnął za kłaczki odstające w każdą stronę inne, żeby prosiak miał wolnośc i swobodę, warunki idealne za jedyne i z poświęceniem...jest członkiem rodziny i traktujemy go jak nasze dziecko ale kiedy ktoś mi próbuję tłumaczyć że pod choinkę dziecko dostało pieska, kotka, żółwia lub inne stworzenie , od razu nasuwa mi się obraz porzuconych stworzeń, biednych, zaniedbanych, bo mały piesek urósł i nie koniecznie jest fajny, bo wakacje i wyjazdy, bo kot drapie, sika, brudzi, bo żółw - jak sie z nim bawić? głaskać? a może my jako dorośli, rodzice którzy biorą odpowiedzialność za życzenia dziecka ich marzenia - postawmy się w sytuacji tych bezbronnych zwierzątek które krzyczą, kup mnie ale kochaj, nie porzucaj...w naszych miejscowych lasach znaleziono psich towarzyszy ludzkiej niedoli sztuk trzy, a to tylko liczba która mówi tyle co nic, jak jest w rzeczywistości? ile zdycha przywiązanych do drzewa, ile znajduje się w schronisku, ile zostało puszczone na pastę losu...Wytłumaczyłam córci że zwierzęta to nie zabawka, nie zachcianka, że o nie trzeba dbać tak jak ja dbam o nią, świnkę i pająki, że oprócz tego że zamieszkują klatki, akwaria, terrarium mają czuć się dobrze, muszą mieć warunki, mają czuć sie potrzebne, kochane, spełnione, a nie na zasadzie że dostałam prezent i już mi sie znudził, won z domu - kupuję nowe, lepsze, bardziej puszyste...  

Z innej beczki...firma moja rozpowrzechnia swoje towary w postaci wyrobów z tkanin, dzianin, idą żakardy, welury, obiciowe i nie tylko, szyfony, lecą firanki dla dzieci, materiały które znajdują odniesienie dla wojska, medyczne, a także samochodowe...reklama jak wiadomo jest dźwignią handlu , jesli nie będziemy iść na przód a staniemy w miejscu tak zawiśniemy na sznurku a tym samym sami się pogrążymy, dzisiaj są twarde prawa rynku, nie masz pomysłu, nie idziesz z postępem, nie tworzysz jakości kopiesz pod sobą dołek...Aby jednak zawód ten przetrwał nasze władze poszły dalej, cytuję :

W środowym wydaniu „Pytania na śniadanie” obejrzeć można było – jak informowaliśmy wczoraj – rozmowę z wiceministrem Edukacji Narodowej - Tadeuszem Sławeckim, poświęconą kwestii renesansu szkolnictwa zawodowego w naszym kraju. Za wprowadzenie do dyskusji w studio posłużył materiał nakręcony w murach Zespołu Szkół Technicznych prezentujący, że właśnie w Turku funkcjonuje szkoła, doskonale wpisująca się w inicjatywę doprowadzenia właśnie do odbudowy szkolnictwa zawodowego.

W materiale pokazano, jak przebiega nauka w ZST, zaprezentowano wyposażenie laboratoriów, ukazano krótkie wywiady z uczniami tejże placówki, nie zabrakło również wypowiedzi dyrektora Mariusza Seńko. Jak wypadł Zespół Szkół Technicznych na ogólnopolskiej antenie telewizyjnej „Dwójki”? O tym można przekonać się odwiedzając stronę pytanienasniadanie.tvp.pl.

Idziemy, tworzymy, sprzedajemy, udoskonalamy, jesteśmy w zasiegu bo i Allegro posiada naszą wizytówkę dzięki której jesteśmy w zasiegu ręki, można zamawiać, kupować, wybierać allegro.pl/my_page.php ...

Ostatnio miałam wiadomość od kobiety która zajmuje się reklamą bloga, dostałam zaproszenie z Interi.pl która zaprasza na spotkanie blogerów z interii, prowadzę swojego pierwszego bloga aż sześć lat, tematyczno rozchwiany o tematyce co na myśli to na języku, czyli wszystko po troszku, ksiażka, dzieci, odczucia, emocje, wiersze, na moje pytanie czy to nie kłopot bo miałam także sytuacje gdzie pani jedna , miła doczepiła sie do nazwy a że za długa, że ma kopę pretensji, wiec ów dostałam odpowiedź że piszę sie dla siebie i tym co jest dla nas ciekawe, ważne, a jeśli ktoś szuka idealnych blogów, zmieniają , szukają lub próbują mieć wkład w zmianę wizerunku, kategorii , sprawiają ze zmieniają charakter bloga, osoba pisząca już nie pisze o tym co ciekawiło ją tylko idzie pod dyktandem tejże osoby która proponuje ofertę współpracy za pośrednictwem reklam...no nie wiem i dzięki bogu nie ugrzęzłam w tej propozycji bo nie lubię jak ktoś mi narzuca własny tok myslenia z tym małym że robię to za kasę ale mam podpunkty dzięki którym mam sie trzymać raźniej nie klnąć, nie być agresywna, czyli słodzić, słodzić, słodzić...Jedno wiem na ewno, może moje konto nie napełnia się kasiorą w sposób jaki prowadzą bloga profesjonaliści którzy zgarniają aż 50 tysięcy na miesiac, ale wystarczy że piszę jedna i kolejna osoba pisz ...a teraz mało tego są osoby które zainteresowały się moją firmą, wiec co, jestem, piszę, tworzę własną kołomyję i guzik mnie obchodzi że komuś to nie pasi...

 


photo
Miranda Spółka z.o.o: ... Zdjęcie pochodzi z notki STOP


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
bozusia 27 grudnia 2013 bozusia napisała:

że świnek powiadasz?
no sławna się robisz, już na spotkania cię zapraszają :)


zgłoś
renia123mala 28 grudnia 2013 renia123mala napisała:

Coś sie dzieje, ale nie chcę zmieniać nic, żadnych danych, zmian nazwy bloga i to ma być tak że to ja decyduję o tym jak ma wyglądać blog a nie że ktoś narzuca...spotkanie blogerów w Poznaniu, dostałam zaproszenie ale wiadomo jak mi cieżko ruszyć dupę :) ale coś sie dzieje :)