maj27

Autobus

dodano: 27 maja 2014 przez renia123mala


No i zaczęło się to nowe i świeże, nie znane ale co mnie zawsze pociąga to fakt że znowu się uczę, znowu jestem zielona, nowa, do tego baba...jakie to zjawisko baba na stanowisku męskim, aż im oczy błyszczą, aż im ślina cieknie, zainteresownie? ciekawość albo lekki uśmiech ignoracji, przecież ; ona nie da sobie rady ; jakże mnie nie znają, nie wiedzą o moich możliwościach...już mnie ocenili, skreślili, już na mnie postawili kropkę, a ja? robię swoję, nie daję się, nie narzekam, brak mi czasu ot i cała filozofia :) nikomu nic nie będę udawadniać, pokazywać, to jak z poprzednią pracą, zobaczyli, stwierdzili że małe chude ale byk, zmienili zdanie, docenili, ciut za późno...ale puki co poznałam kilku fajnych chłopaków, pokazują, pomagają, atmosfera? każdy zajęty, zarobiony, bo akord, jesteśmy trybikami w maszynie w której popędza nas czas...a ja robię swoje ...ranek, świeża kawa, zapach i jej aromat , kanapka w torbę i na przystanek...jadę autobusem, mijam widoki zaspanego miasta, obrzeża, widoki na lasy, za oknem budzi sie dzień...szybko szatnia i jestem cała ich w nich , myśli poprzedza myśl - byle do przodu. I czy było warto? denerwować się, stresować? a jednak chcę pokazać że potrafię, zawsze jest gdzieś taki stres który mówi że wiesz sory ale rób se sama my ci pokażemy gdzie twoje miejsce w szeregu. I co to nie jest niesprawiedliwe? Nasuwa mi się powieść Anna Hunt ; Szamanka na szpilkach ; opowiadająca o dziewczynie która stanowiła w swojej pracy wysoki stołek, układało jej się w związku, miała wszystko a jednak czuła że to ją nie spełnia, cieszy, nie raduje, nikt jednak nie daje wiary w wyjazd do Peru, wyjazd który odmieni jej życie...

Dlaczego innym trzeba dać jasne przekazy, dawać znaki że jest i będzie ok tylko dajcie mi czas...no cóż...potwierdza się teza stara od lat że jesteśmy oceniani nie znając nas w najmniejszych procentach...




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Panhawranek 29 maja 2014 Panhawranek napisał:

Trzymam kciuki! gratuluję niezłomności i odwagi!