czerw.19

Masakra

dodano: 19 czerwca 2014 przez renia123mala


To co się dzieje to ...brak słów, czytałam jednego bloga pewnej pani i stwierdzam że musiałabym nie patrzeć w ekran, nie słuchać radia, nie zaglądać w internet a przecież się nie da! zawsze jakaś informacja dojdzie do człowieka że ta zakatowała dziecko, że lekarz zawinił, że ojciec zapomniał, że matka poszła w cug, można mnożyć, dzielić, ale przecież stykam się każdego dnia ze społeczeństwem, znajomymi, osobami w ciąży i bez, ale te pierwsze bo o nich mowa - są gatunki nie zbadane o któych najstarszym góralom się nie śniło, sama przecież byłam w ciąży, zagrożonej, miałam leżeć - leżałam, miałam brać zastrzyki na anemię - brałam, miałam się oszczędzać - oszczędzałam, ale Ona? bliźniacza ciąża, zagrożona, anemia, skrucenie szyjki macicy, zalecenie lekarza położnika - leżeć, 30 tydzień to jednak za wcześnie, wagowo szału nie ma, ledwo dzieci mają półtora kilo, a ta lata po sklepach bo co jej się stanie, czuje się dobrze, więc śmigała aż miło a nie wolno! a tu ją widzieli, to tam, trafiła do szpitala i ...urodziła...teraz słychać oskarżenia bo lekarz zawinił, bo położne nie takie, a stan dzieci? dobry...są takie chwile kiedy człowiek zastanawia się czy te media chwilami nie przesadzają, czy nie wyolbrzymiają, czy prawda nie leży po środku, bo co ma powiedzieć lekarz który ostrzega a słowo jego trafia w ścianę a potem wina leży po jego stronie? wyżut sumienia matki jest stanem za późnum bo miała okazję wykorzystać ją inaczej a w końcu jakby nie było dzieci są najważniejsze, są bezcenne, poswiecamy się dla nich, myślimy, nie śpimy - stan normalny - więc dlaczego próbujemy udowodnić sobie i całemu światu że cokolwiek złego mnie nie spotka, bo moment poczucia bycia na siłach daje mi gwarancje że wszystko bedzie ok...Cholestaza, za wczesne obumieranie łożyska daje efekt nie tylko obumarcia łożyska ale i płodu, dowiedziałam się o tym w czasie kiedy wszystko zaczęło mnie swędzieć po 30 tygodniu, badania, krew i odstawienie witamin, oszczędzanie plus leżenie, więc leżałam, nie biegałam, jadłam, czytałam kibelek, tak w kółko aż do 38 tygodnia, potem cesarka, ale co się bałam, co się nachuchałam żeby tylko było dobrze, nieletnia jako sześciolatka dbała o siebie, stała się przy tym samodzielna, zaradna, wiedziała że mama nie może na każde skinienie biegać za nią, podawać, utyskiwać więc dorosła bo czuła poprzez raczkę i powłoki brzuszne ruchy małego...że on tam jest, że nie leżę bo nic mi się nie chcę ale bo muszę dla nie go i zdrowia, a potem człowiek kiedy urodzi czuję ulgę że warto było poświęcić się dla nie go, że nie Ja byłam najważniejsza ale On, bo kiedy pojawiają sie pierwsze oznaki ciąży, przestajemy być pepkiem świata, nasz tok myślenia wedruje na tory inne, dla tej dzieciny jestesmy zrobić wszystko...ale są matki które potem chwalą się jakich to mamy ginekologów, lekarzy, ile to złego ja spotkało a przeciez czy nie są ciut winne?


photo
...: ... Zdjęcie pochodzi z notki Masakra


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy