wrze.10

To co było...

dodano: 10 września 2014 przez renia123mala


To że narzekamy na dzisiejsze czasy to wiadomo, ciężko jest, wiadomo jak to w Polsce...ale gdyby przenieść czasy drugiej wojny światowej do tych które mamy? pewnie skakalibyśmy z radości z tego przesytu, nadmiaru...wpadła mi do ręki książka ot gruba, w twardej oprawie, mroczna ; Wspomnienia wiecznie żywe ; opisujące tych którzy losy tamtych czasów przeżyli, dzieląc się wspomnieniami...przecież wiemy co działo się podczas Powstania Warszawskiego, znamy nazwiska nazistów którzy katowali, zabijai, prowadzili doświadczenia, wiemy co to bombardowania, wysiedlenie, wywózka, ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy że w moim mieście i w tych okolicznych wioskach przechodził front, że wiecej było Niemców a potem Ruskich niż Polaków a jak ich traktowano o ile nie wywieźli do obozu w Oświęcimiu czy Treblince, jak udało im się przeżyć a o dzieciach nie wspomnę...

 
 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
Monika 2 czerwca 2016 Monika napisała:

fajna książka, też polecam z całego serca