Notki dla tagu:

plac zabaw

maj22

Urlopujemy

dodano: 22 maja 2014 przez renia123mala


Tydzień wolnego a jaka wypasiona pogoda, sprzyja na siedzeniu na ławce i delektowaniu się książką, dzieci biegają i EUREKA! nie trzeba pilnować! latać, biegać, szaleć, rwać włosów z głowy bo dzieci pilnują się same, w grupie i kupie raźniej, więc nauczyli Pipina jazdy na hulajnodze a jak się odpycha, szaleje, tak samo na rowerku bez pedałów, maluje kredą, szaleje na...



wrze.25

Patologia?

dodano: 25 września 2013 przez renia123mala


Dla każdej matki dbanie o dobro dziecka to podstawa, dbanie o zdrową żywność, dietę, o ładne zabawki, edukacyjne takie które ułatwiają rozwój, ubranka które są czyste, schludne, piękne, markowe, dziecko które samo w sobie jest gracją , mądrością, rozumem, dla takiej matki inne dziecko które je z podłogi, nosi gorsze ubranka a jego dieta jest mocno zastanawiająca jest z...



sierpień4

Mowa, nie mowa.

dodano: 4 sierpnia 2013 przez renia123mala


Nie mówi, normalnie acz nadaje po ; swojemu ; powtarza pojedyńcze wyrazy ale nie ; sadzi ; pełnymi zdaniami co wprawia innych ( czytaj. matki ) w stan osłupienia, bo jak to tak dziwią sie, ich półtora roczny syn wyśpiewał , wyrecytował, przesylabizował, wyliterkował nie tylko alfabet ale i powtórzył wszystko na wydechu po angielsku, takie to bystre. Za to Pipin wszystko rozumie,...



lipiec2

Wymęczona

dodano: 2 lipca 2013 przez renia123mala


Matka po intensywnych ośmiu godzinach pracy wróciła oklapnięta jak to uszko Reksia, z rękoma do kolan, z tytłana bo praca fizycznie wyciska siły, dodaje kawa energii, a czas leci na łeb i szyję i chyba też coś z ciśnieniem nie tak bo i głowa zahuczała, zaparowała i nagle ogarnęło ją oświecenie jak zawsze w tedy kiedy nagle coś do łeba wpadnie, jakaś myśl przewodnia która...



czerw.22

Pierwszy dzień lata.

dodano: 22 czerwca 2013 przez renia123mala


Tyle się mówi o gospodarowaniu czasu, jest weekend i co robi statystyczny Polak? griluje, pije, leży wpatrzony w komp, oddaje się biernemu odpoczynkowi tłumacząc że mu się należy, że całe pięć dni nie po to harował by dwa latać z wywieszonym jęzorem, statystyczna rodzina wychodzi w niedzielę do kościoła, obowiązkowo spacer przez park, po wsi jak kto taką posiada, łąkach,...



czerw.9

Zabawa na całego...

dodano: 9 czerwca 2013 przez renia123mala


Niedzielne przedpołudnie z burzami w tle, gorączka i duchota więc co tu robić? piaskownica plus plac zabaw, ojcowskie machania szpadlem, wiaderkami, kopanie dołów, zasypywanie dzieciaków, pisk, krzyk a wszystko z myślą o radości i szczęściu najmłodszych.  



czerw.2

Trójka

dodano: 2 czerwca 2013 przez renia123mala


Nieletnia żyje atrakcjami, bo ma sie dziać, od jutra szkoła rekompensuje Dzień Matki ( ja w pracy niestety, będzie Ktosiek ), będą występy, wiersze, piosenki, festyn tym razem z okazji Dnia dziecka zaprawiana grochówką, mają być konkursy i wyścigi w których bierze udział - i mnie tam nie będzie. To wiadomo - nie to samo, co nagranie, oby mi żyła żalu nie pekła z tęsknoty,...



maj19

Plener

dodano: 19 maja 2013 przez renia123mala


Przebłysk lata, gorąca i potu, komarów i mrówek, wszystko to co dostalismy z zadatkiem na długie potem od lasu, zieleń, szum drzew i cisza błoga która sprawiła ze nie tylko odpoczywaliśmy , ale poczulismy fioła na punkcie koloru green, błogiego lenistwa, szczypty szczęścia, bo czy można ja uszczypnąć tyle by się nasycić, a wierzcie lub nie, ja poczułam ten przebłysk...



kwie.26

Włosy

dodano: 26 kwietnia 2013 przez renia123mala


Weź matkę wyślij na zakupy, spotka koleżankę z którą rozmawia cała sobą bo inaczej nie potrafi, dowiedziała sie przy okazji że nasz wiek już za stary by cieszyć sie karierą zawodową, szczyt bezczelności bym rzekła, co to trzydziestka, niby siła wieku, rycząca i powabna, świadoma własnej kobiecości ale dla pracodawcy? oni chcą mieć sex bombę , nogi do szyi, cycki jak...



kwie.23

Dżokejka

dodano: 23 kwietnia 2013 przez renia123mala


Kupiłam małolatowi dżokejkę, ładną, w kratkę jak to chłopaki lubią nosić na łepetynkach, okazuje sie że czapeczka spełnia jeden nadrzędny warunek - wychodzą super babki. Mały odkrywca doszedł do wniosku że foremki to jednak za mało, wsadził łopatkę w ziemię, wsypał w czapeczkę a potem klepał swoje dzieło, na moje zmiłuj sie panie ... mały skejt doszedł za tem do...



kwie.22

Sprawy ważne...

dodano: 22 kwietnia 2013 przez renia123mala


Od rana zamieszanie, matka polka na zakładzie łatwi sprawy z powrotem do pracy, z racji że Ktosiek ma dzień wolny od swoich obowiązków w firmie zajął miejsce gospodarza domu, kuchty i osoby sprzatającej, ja wskoczyłam na rower i dawaj przez miasto do szpitala łatwić badania słuchu, EKG , przesiedziałam połowę dnia wystawiając twarz w szybę, opalając sie, upajając się...



kwie.13

Spacer

dodano: 13 kwietnia 2013 przez renia123mala


Słońce zagościło od rana, jak na matkę polkę przystało ogarneło sie mieszkanie, posprzątało tu i tam, obiad sie powiedzmy ugotował a my w buciki, kurteczkę, czapeczkę i szaliczek, i dawaj na dworek, na plac zabaw gdzie młodzież w latach gimnazjalnych zrobiła sobie przy zjeżdżalni palarnie z hurtownią włącznie, mały biegał, kopał piłeczkę, sypał piasek na hustawki, a...



marzec7

Cumelek

dodano: 7 marca 2013 przez renia123mala


Wiosna okupiła place zabaw z dzieciakami, wybyliśmy kole południa i tuż po drzemce zaliczając z małolatem market, mieliśmy wędrować naszą miastową ; promenadą ; a tu nagle koło odpadło więc wylądowaliśmy na tym samym placu gdzie Gabriel pokochał karuzelkę, ślizgawkę, huśtawkę, biegał za dzieciakami, wózek w tym momencie stał sobie koło lawki , z zakupami , smoczkiem w...



marzec5

Ktosiek

dodano: 5 marca 2013 przez renia123mala


Ktosiek jutro wraca do pracy, po przeszło dwóch miesiacach siedzenia w domciu rozpieścił nas tak bardzo że ja już nie widzę tego bytowania samemu z dziećmi, szybko człowiek przyzwyczaja sie do dobrego a co gorsza Pipin z rąk tatusia nie zchodzi więc czuję że czekają mnie cieżkie dni. Nie dawno jak tydzień temu koleżanka narzekała na ; swego ; twierdząc że ; koszmar jak on w...