Notki dla tagu:

praca

lipiec7

Comeback

dodano: 7 lipca 2014 przez renia123mala


Po weekendze powrót na łono pracy przy temperatura  34 stopni jest jak kara za grzechy, autobus to istna puszka, hala? grzeje niesamowicie...a tutaj weź urabiaj swoje ręce po łokcie...i kto powiedział że będzie łatwo i przyjemnie? kto powiedział i obiecał że jako matka nie sprawdza się na kolejnych meskich stanowiskach i niech nikt nie pyta dlaczego jestem ; znorana ; pod...



maj27

Autobus

dodano: 27 maja 2014 przez renia123mala


No i zaczęło się to nowe i świeże, nie znane ale co mnie zawsze pociąga to fakt że znowu się uczę, znowu jestem zielona, nowa, do tego baba...jakie to zjawisko baba na stanowisku męskim, aż im oczy błyszczą, aż im ślina cieknie, zainteresownie? ciekawość albo lekki uśmiech ignoracji, przecież ; ona nie da sobie rady ; jakże mnie nie znają, nie wiedzą o moich...



maj25

Uniejów

dodano: 25 maja 2014 przez renia123mala


  Weekend i wysokie temperatury, wszystko to co sprawia że mury domu odstraszają, za oknem słońce, a my wybywamy wstronę Uniejowa. www.termyuniejow.pl Dosłowne szaleństwo wodne, woda termalna, bicze wodne, jacuzzi, baseny, ślizgawki, dla dzieci to dosłownie laba nie byle jaka, mimo wszystko znajdzie się dla każdego coś ciekawego i nie koniecznie ( jak przeważnie bywa ),...



maj11

Zmiany

dodano: 11 maja 2014 przez renia123mala


Każda zmiana nas zmienia, wchodzimy w nowy etap życia, przemy do przodu bo kto stoi w miejscu ten ma malutko a takie są czasy...boimy się zmian, w takich pipidówkach jak moje miasto gdzie do zaoferowania są małe firmy produkcyjne każdy kto złapał pracę trzyma sie jej kurczowo - strach paraliżuje i obezwładnia nasz tok myślenia, a bo gdzie ja do tej roboty pójdę, gdzie ją...



styczeń2

Wełna nie wełna.

dodano: 2 stycznia 2014 przez renia123mala


Pamiętacie bajkę o Kreciku? czeski film coś jak Sąsiedzi tylko ten pierwszy zawsze miał na uwadze dobro innych a ci drudzy zajmowali się budowlanką...Krecik miał mnustwo lesnych przyjaciół, pomysłów, niesamowicie wyrażał swoje zdanie co doprowadzało mnie do łez, skrajności posiadając dziecię pierworodne w sobie zalewałam się ogromem łez, ze wzruszenia, bezsilności , a...



listopad24

Przesilenie

dodano: 24 listopada 2013 przez renia123mala


Na stronie poradnik zdrowie.pl czytam że przesilenie następuje nie tylko na wiosnę kiedy czujemy apatię i ogólną niechęć ale trafia także w jesień która spowodowana skokami ciśnienia lub jak sądzę spadkiem poniżej zero doprwadza często do stanów depresyjnych , brak słońca tej pozytywnej namiastki która powoduje optymizm i mimo zmęczenia organizm broni sie przed upadkiem...



listopad16

Czad komando fajerwerki

dodano: 16 listopada 2013 przez renia123mala


Ktoś kiedyś mi powiedział że do pełnego szczęścia wystarczy ; czad komando fajerwerki, żeby wsadzić sobie w tyłek dwie butelki ; ale podpalić, wysadzić, czekać końca lub początka jak rozruszać szczęście? Wiem jedno nieletnia naruszyła układ pokarmowy, kole drugiej postawiła dom na nogi jednogłośnym ; będę żygać ; i Ktosiek latał z miskami, amolami,...



listopad14

Śmiech

dodano: 14 listopada 2013 przez renia123mala


Wpadłam jak śliwka w kompot - uczeń nie przyszedł bo zapowiedział  dzień wolny, matka ryła ze śmiechem na ustach, zmiana systemowo - trzy zmianowa i niech się dzieje wola nieba, chłopaki dawali radę nadążyć za nią, a co za teksty a co za energia, tak się pracuje na zmianie męskiej , z chłopakami gdzie nie ma zlituj się, nie ma fochów, obrażalstwa, zachłanności...



listopad12

Mucha w samolocie

dodano: 12 listopada 2013 przez renia123mala


Impreza sie udała , ile kurew poleciało, ile stresów matkę wyniesło, kłutni z Ktośkiem, bo dobre rady czasem dobre są za zakladke ksiażki wsadzić, a chwila błoga i przyjemna - imprezowa trwala stanowczo za krótko, szybko, tak szybko jak sie goście pojawili tak szybko sie talerze pomyło i byle do przyszłego roku, uśmiech jedynie został na twarzy i wspomnienia wyryte na fotkach ,...



listopad4

Byle do weekendu

dodano: 4 listopada 2013 przez renia123mala


Jak to ciężko jest ruszyć dupsko skoro świt  jak spiewało Stare Dobre Małżeństwo ; Z domu dziś wyszedłem skoro świt Miasto spało twardym snem Chciałem kogoś spytać jak mam żyć W mieście z mego złego snu ; tak wiec zaczyna się polka jebanka w wykonaniu matki polki. Przed piątą szybka miętowa herbata, kanapka zjedzona z tuszem w oku, jedno maźnięcie błyszczyka,...



paździe.31

Melisa to za mało...

dodano: 31 października 2013 przez renia123mala


Każda szanująca sie matka ponoć wypija dziennie wiadro melisy z dodatkiem kanki kawy, dla spokojności ducha, obrona przed wybuchem, reakcją , impulsywnoscią a dla mnie to stanowczo za mało, po pierwsze smak melisy kojarzy mi się ze st echniętymi skarpetkami, po kawie chce mi się spać, szukając pobudzacza zawsze doznaję umysłowego omdlenia, tak dzisiaj w pracy... Poszłam do pracy...



wrze.17

Narzekanie

dodano: 17 września 2013 przez renia123mala


Gdzie nie spojrzę - narzekają, na dzieci, szkołę, pracę, na płacę, drożyznę, na pracodawców, pracowników, pogodę...narzekamy ogólnie dla zasady , bo mamy to we krwi, pesymiści to Polacy słyszę, wiec nikogo nie dziwi acz zaziwia jak ktoś od czasu do czasu wybuchnie gromkim śmiechem wysyła sie tę osobą na leczenie psyhiatryczne, bo jak to tak, sam z siebie zadowolony a czego...



sierpień30

...

dodano: 30 sierpnia 2013 przez renia123mala


Jak człowiekowi sie nudzi to szuka zmian, przemeblowuje mieszkanie, dokupuje, retuszuje, zaciera, chowa, upycha , generalnie zmienia. A wszystko sie zmienia z wiekiem, kiedyś? to koncerty, imprezy, latanie, muzyka rządziła człowiekiem, ćwieki, glany i ajronka, czarny makijaż, demolka na głowie, moda na rocka trzymała dość długo na tyle by miłość do heavy metalu nie puściła,...



sierpień29

Coraz bliżej ...weekend

dodano: 29 sierpnia 2013 przez renia123mala


O rety jak mi sie chce...jak dawno nie chciało, zachciało i szluz, trza czekać, jeszcze jeden dzień, jeszcze jedna noc, i chwila wolności, oderwania, rzucenia torby w kąt, kiedy sobie pomyślę że czwarty miesiąc pracy idzie to naparwdę czas zwariował a zwariuje kiedy nieletnia przekroczy próg szkoły, to jakby za chwilę, moment a jeszcze bronimy myśli od tego co nas czeka, co tu...



sierpień9

Nowy fryz...

dodano: 9 sierpnia 2013 przez renia123mala


Są momenty które wpisuje się w pamięć , jak wyrżnięty pierwszy ząbek, te pierwsze razy są magiczne bo są uświadomieniem że coś się zmienia, że coś rośnie, dojrzewa, tak Ktosiek zabrał Pipina i wyruszył z nieletnią na podbój fryzjera, oczywiście matka polka cała w stresie poobgryzała z nerwów wszelkie paznokcie, skórki cokolwiek posiadała, z niecierpliwością...



sierpień7

Para buch, matka w ruch...

dodano: 7 sierpnia 2013 przez renia123mala


Narzekają bo gorąco, narzekają bo wiecznie coś, jak nie urok to przyrodzenie, jak nie rozwolnienie to ból głowy, ale zawsze jakoś tak, gorączka trzyma i nie puszcza, mimo że pot po dupie leci, mimo że matka polka spać nie może, ze Pipin płaczem daje do wiwatu, że w udziale przypadła maszyna kolegi który ugrzęzł między morzem a plażą, mimo że temperatury skłaniają do...



lipiec30

Nocka

dodano: 30 lipca 2013 przez renia123mala


Nocka. Ale co to była za noc, z burzą, grzmotami, ścianą deszczu, wichurą, niestety nie byłam świadkiem urabiając sobie ręce po łokcie doszywając, przepuszczając, wyjeżdżając, podjeżdżając, cała noc zapracowana solidnie, na końcu wałek owinął tkaninę parę razy i na tym poprzestałam swoją orkę. Powrót do domu, z rękoma do kolań, z nogami jak z waty, od razu...



lipiec28

Mop...

dodano: 28 lipca 2013 przez renia123mala


Znajoma kupiła ; makaron ; do kuchni, jakże obficie cieszą sie renomą te firanki, ale jak przystało na laika wiedza jej stanęła na wieszaniu a co z praniem? wpakowała ów szyfon do pralki, nastawiła na 60 stopni, z wirowaniem, wszelkim płukaniem i po wyciągnięciu miała fantastycznego mopa...czyli jak zrobić coś z czegoś, by  powstało coś pożytecznego. Więc jedno nasówa...



lipiec6

Sobota

dodano: 6 lipca 2013 przez renia123mala


Sobota dniem słońca, gonitwy za koniczyną, za robieniem wianka, przestałam biec, ciec na złamanie karku, sobota i weekend dniami relaksu, niech sie dzieje co chce, bym mogła powiedzieć oddałam sie rodzinie w 400% chociaż czy faktycznie? jutro za to przywitam pracę na całe 12 godzin, brak pracowników, urlopy, chorobowe a i nam przyda się lekki zastrzyk gotówki, chociaż czy...



lipiec2

Wymęczona

dodano: 2 lipca 2013 przez renia123mala


Matka po intensywnych ośmiu godzinach pracy wróciła oklapnięta jak to uszko Reksia, z rękoma do kolan, z tytłana bo praca fizycznie wyciska siły, dodaje kawa energii, a czas leci na łeb i szyję i chyba też coś z ciśnieniem nie tak bo i głowa zahuczała, zaparowała i nagle ogarnęło ją oświecenie jak zawsze w tedy kiedy nagle coś do łeba wpadnie, jakaś myśl przewodnia która...



czerw.28

Głowa, ręka, mózg na ścianie...

dodano: 28 czerwca 2013 przez renia123mala


Rety julek jak ja sie czuję jak rozjechany naleśnik, tu głowa aż pęka z bólu, tam Pipin szaleje domagając sie zabawy, no właśnie tak to już jest że dzieci kiedy siły witalne opadają domagają sie uwagi najwyższego szczebla, brzuch?coś mi tam uwięzło, zawiesiło się tak bardzo że jeszcze trochę a przestanę oddychać by na chwilę pozbyć sie bólu, skąd - nie wiem, ale...



czerw.25

Deszczowo

dodano: 25 czerwca 2013 przez renia123mala


Po upałach nastały deszcze, ulga dla roślin, dla spokojnego snu Pipina który o litości nie mógł zasnąć, rzucał swym wiotkim ciałem, gdzie po czwartej był już na nogach dręcząc nasze ciała utrapione o duszy nie wspomnę. Jedno co pozytywne że małolat wybrał swoje łóżeczko nie jako zło koniecne w którym jak do tej pory nie chciał spać, uważał za wroga i tak go...



czerw.21

Piątunio

dodano: 21 czerwca 2013 przez renia123mala


Piatek, piąteczek, weekend, moczę dupe w chłodnej wodzie, jedyna ulga sprazonego dnia, ucieczka w cień... Wakacje za rogiem i plany, w zeszłym roku pławilismy się w Ślesińskim jeziorze, w domku o drewnianych balustradach i widokiem na spokojną taflę wody, Pipin jeszcze puki co ośmio miesięczny pokonywał swoje wypasione metry przesuwając swą pupinkę po kocu, nieletnia pławiła...



czerw.11

Co robić?

dodano: 11 czerwca 2013 przez renia123mala


Zostaiśmy przygwożdżeni, dobici, nabici i radźcie sobie sami, w takich sytuacjach - są żadkie ale są, okazuje sie kto jest z nami a kto przeciwko nam, tu nie chodzi o zaufanie,  ale opiekę nad najmłodszym który sam sobą się nie zajmie, chocby miał pokój obsypany nowymi zabawkami, wszystko, cała uwaga i skupienie trwa całe pięć minut, nieletnia zajmię sie małolatem ale i...



czerw.10

Matki Boskiej Pienieżnej

dodano: 10 czerwca 2013 przez renia123mala


Praca Znuźenie posklejało pajęczyną oczy, godziny bruzdy ryją po mózgu kroplami, w plecach w kabłąk wygiętych ból bezn1d1u zamilkł. Serce rozsadza usta sklejone milczeniem, papier się piętrzy w stosy pajęczastych wiórów, palce splątane grają po maszyny oczach i grają długie pieśni roboczego chóru. Plączą się białe karty wśród nocy posocza, wisi gdzieś w...



czerw.8

To co moje, nie Twoje

dodano: 8 czerwca 2013 przez renia123mala


Przeczytałam artykuł o blogach, ile zarabia bloger ? od 50 tysięcy w zwyż ( ja nadal portfel mam pusty ), nie sprawdzone są wyniki końcowych cyfr a jednak podnosi to na duchu tym bardziej patrząc na statystycznego Polaka i jego zarobki, jakaś nadzieja na dogodny zarobek. Chociaż opierając pisanie na kosztach dochodzę do wniosku że nie każdy zarabia mimo iż wejść ma od grona i...



czerw.7

Weekendowo.

dodano: 7 czerwca 2013 przez renia123mala


Kolejny tydzień za mną, był poniedziałek jest już piatek a planów weekendowych czas zacząć. Jedynie aura robi psikusy w postaci skoków temperatów, deszczy, cóż - stawiamy na spontan. A puki co żyję tym co mam, Pipin nauczył się nas integrwać z zabawkami, obiad dogorywa, dom leży odłogiem jak nie odwłokiem, podłogi? trzeba być bystrym by te plamy klejące omijać szerokim...



maj28

Nocka

dodano: 28 maja 2013 przez renia123mala


Nocka, zawsze będę twierdziła że tylko idiota ja wymyślił, a ja ją lubię, tę zmianę, kiedy maszyny powoli jak żółw ociężale szumią jak deszcz walił o blaszany dach, w takich momentach usypia cała brygada, w cudzysłowiu, każdy zajęty własnymi myślami, skupiony, zamyślony, zaganiany, są to chwile kiedy mozna przysnąć tym bardziej kiedy monotonia tych samych czynności...



maj27

Biblioteka

dodano: 27 maja 2013 przez renia123mala


Biblioteka, miejsce oderwania od rzeczywistości, jak magiczne miejsce które przyciąga pani Mariolka, sugeruje, proponuje, zaciekawia, porusza mnustwo problemów, tematów , ostatnio poszła w odstawkę, brak czasu dla mych literek, brak natchnienia, chwilowe wypalenie, a ona podsuwa kolejne tomy ciekawych powieści, nie mam siły odmówić, ale pasja poszła wysoko na półkę, Maria...



maj22

Żurek

dodano: 22 maja 2013 przez renia123mala


Zastanawiam sie czy kaszel Pipina już pozostanie jak ameba zielona, nie odejdzie? antybiotyki poszły w pierjot, odstawiony syrop na żądanie pediatry leży i kłania sie czy śmieje? a on przebiegnie ciut i asmatyk, dusi się, ksztusi, poci, ponoc to normalne, flegma nadal zalega więc czekam i tylko boję się żeby nie cofnęło się ze zdwojona siłą. Kornela jak przystało na siostre...



maj21

Matka polka ogarniająca

dodano: 21 maja 2013 przez renia123mala


Wydawałoby się że to nie mozliwe, że nie zdołam bo nie potrafię a jednak - potrafiłam złapać z uśmiechem na twarzy pięć srok za ogon i być uśmiechniętą, zmęczoną a szczęśliwą , tego kopa adrenaliny mi się chciało, za tym tęskniłam, byciem w śród ludzi i tym rzeczywistym w domu, tam jestem tym kim mi każą być, szybki powrót do domu i zamieniam fartuszki, lecę z...



maj20

Pracownik roku :)

dodano: 20 maja 2013 przez renia123mala


Nie ma że boli, nie ma że jako kobieta będę miała przywilej nic nie robienia, nie ma że usiądę, że posadzą, zrobią kawkę i popatrzą w me oczka, owszem popatrzą i zagonią do roboty, bo co z tego że kobieta puch marny, niweczy stado męskich ciał, a jednak jak chciała pracować tak wzięła się do galopu, zakasała ręce i wlała w komory i czyściła, odkurzała, zaciskała...



maj14

Kwiaty we włosach

dodano: 14 maja 2013 przez renia123mala


Przyjechała starsza, a to brak czasu a to egzaminy a to magisterka i niebawem kolejna impreza w rzucaniu beretem i jak tu nie czuć się dumnym. Puki co walcze z dalszym kaszlem małolata, do tego złośliwość pogodowa przyniosła katar nieletniej i tylko patrzę kiedy powrócę ścieżką do pediatry pognamy a puki co szalejemy z matematyką. Wymyslili wcześniej że sześciolatki mogą i...



maj11

Kołchoz

dodano: 11 maja 2013 przez renia123mala


Po tygodniu nocek oświadczyłam że tylko idiota mógł wymysleć nocną zmianę, uważając ze jesteśmy produkcyjni, niby jak pytam się, skoro człowiek o niczym innym nie marzy tylko o poduszce, a cała reszta to istny pzypadek. Chłopaki działali, ja razem z nimi, maszyna ruszyła i się kręciło. Ostatnio zostało zadane mi pytanie, dlaczego wole pracować z meskim towarzystwem? raz ze...



maj8

Coraz bliżej końca

dodano: 8 maja 2013 przez renia123mala


Kolejna nocka za mna, niby druga a ja już czułam jakbym sił nie miała by dotrwać do końca, maszyna ruszyła, szarpnęła i się zjebała, mechanik szalał, elektryk rozkładał ręce a gorączka rozbierała nas dosłownie. Ranek? przywitało nas słońce, 16 na plusie i zapach kwitnących drzew, padłam w dosłownym znaczeniu tego słowa, czy Pipin szalał, czy zjadł sniadanie, obiad...



maj7

18 iac Gabriela...

dodano: 7 maja 2013 przez renia123mala


W Babyonline czytam że 18 miesiac małolata to : Czasami zastawiasz się, kto zamienił Twoją pociechę w małego, głośno wrzeszczącego diabełka? Jego płacz i bunt są w tym wieku zupełnie naturalne. Półtoraroczne dziecko staje się bardzo egocentryczne i niecierpliwe. Pragnie stałej uwagi dorosłych i dzięki płaczom i krzykom umie ją na sobie skupić. Potrafi bardzo jasno...



maj4

Co za noc...co za życie...

dodano: 4 maja 2013 przez renia123mala


Przeżyłam noc, łatwo nie było, Pipin kaszlał tak bardzo że wczorajsza kasica poszła w raz z pawiem, dla matki nadgorliwej byłoby jakby za wiele, za dużo, czara churchania przelała czarę a epogeum całości dodało nocne stękane z wszelkimi płaczkami w tle, wszystko przez emocje, przyjazd Marcela, zabawa, wpadła do tego wszystkiego ciotka z wnukiem, 5 klasa, chłopak i tak nie...



maj2

Pierwszy dzień pracy.

dodano: 2 maja 2013 przez renia123mala


Nie ma to jak nie przespać nocy, nieletnia co kawałek zrywała sie do toalety, pęcherz gnał a mnie sie co rusz oko podnosiło, oby nie zaspać. Godzina 4.45 i już matka gotowa do akcji, ubrana, najedzona, ogarnięta zostawiła dzieci pod opieka Ktośka, babci i pognała ścieżka na skróty do firmy a tam? kazdy uchachany, ucieszony, wróciłam. Osiem godzin ciężkiego skupienia, maszyna...



kwie.30

Lekarz zakładowy...

dodano: 30 kwietnia 2013 przez renia123mala


Praca, praca, praca Codzienna zachęta do życia Nie umiesz nią się cieszyć Nie zawsze Ciebie zachwyca Przynosi trud Ból mięśni Zmęczenie Wymyślasz powody Aby rozpocząć ją ......z opóźnieniem Nie doceniasz jej Do spoczynku okazji szukasz Bez pracy nie ma kołaczy I efektów się nie doszukasz Praca, praca, praca Wiele radości daje każdy dzień wypłaty Jak kamień z serca spada...



kwie.30

Czas to brak czasu...

dodano: 30 kwietnia 2013 przez renia123mala


Nie od dziś wiadomo że czas to pieniądz, dziwnym zrządzeniem losu u mnie rzadzi brak pieniędzy i brak czasu, staram się wyposrodkować tak aby owca była cała i wilk nażarty...Ale teraz mam wrazenie że zegar sobie ze mnie kpi, kiedy to małe, bezradne, nie samodzielne dziecko mi urosło? niby wskazówki zegara wlecza sie zwłaszcza w tedy kiedy człowiekowi zalezy by przyspieszył...



kwie.30

Wizyta u Gastryka...

dodano: 30 kwietnia 2013 przez renia123mala


Wyjazd na wizytę lekarską po poradę dała niewymierny skutek, raz ze szukałam w raz z dziadkiem przychodni w zupełnie innym miejscu w mieście, w innym szpitalu, dwa wizyta nie przyniosła niczego nowego, pan doktor wręczył mi skierowanie na wykrycie celiaki, jest czy jej nie ma, pokuli mnie i to wszystko czego sie dowiedziałam. Trzeba nauczyć sie żyć z bólem, stwierdził doktorek...



kwie.26

Włosy

dodano: 26 kwietnia 2013 przez renia123mala


Weź matkę wyślij na zakupy, spotka koleżankę z którą rozmawia cała sobą bo inaczej nie potrafi, dowiedziała sie przy okazji że nasz wiek już za stary by cieszyć sie karierą zawodową, szczyt bezczelności bym rzekła, co to trzydziestka, niby siła wieku, rycząca i powabna, świadoma własnej kobiecości ale dla pracodawcy? oni chcą mieć sex bombę , nogi do szyi, cycki jak...



kwie.24

Szaleje...

dodano: 24 kwietnia 2013 przez renia123mala


...spotkałam dawno nie widzianą koleżankę z pracy, gadka szmatka o tym i tamtym i w pewnym momencie zapytała : jak Ty to robisz , utaj dwójka dzieci, wracasz do pracy, czytasz książki, jesteś zadowolona i widać jaką to sprawia Ci radość. Pewnie to wina mego charakteru że lubię robić wiele rzeczy na raz, że sprawia mi satysfakcję trzymanie kilku srok za ogon, uparłam sie...



kwie.22

Sprawy ważne...

dodano: 22 kwietnia 2013 przez renia123mala


Od rana zamieszanie, matka polka na zakładzie łatwi sprawy z powrotem do pracy, z racji że Ktosiek ma dzień wolny od swoich obowiązków w firmie zajął miejsce gospodarza domu, kuchty i osoby sprzatającej, ja wskoczyłam na rower i dawaj przez miasto do szpitala łatwić badania słuchu, EKG , przesiedziałam połowę dnia wystawiając twarz w szybę, opalając sie, upajając się...



kwie.18

Dokąd wrócić

dodano: 18 kwietnia 2013 przez renia123mala


Ostatnio modne stało się w śród prywaciarzy odmawiać kobietą po macierzyńskim, wychowawczym powrotu do pracy, tym samym wychodzą z założenia że lepiej przyjąć pracownika na UMOWĘ ZLECENIE ( ŚMIECIÓWKĘ ) , niż posiadać doświadczonego pracownika z umową, pracodawca boi się umów stałych, liczy koszty i je tnie, dając odmowę tłumacząc kryzysową sytuacją. A co my...



kwie.8

Stres...

dodano: 8 kwietnia 2013 przez renia123mala


Matka polka założyła bagnet na broń, pożegnała domowników, wyściskała dzieci tak jakby już wrócić nie miała po co, bez nadziei , tym bardziej wiary poszła do firmy rozliczyć sie w ostatecznym rozrachunku, brak pracy i to co widnieje przed nią roztaczało mało pozytywne widoki, płaszczyć się nie lubię, ale weszłam do kierownika tak z buta, z marsza, bez wyuczonych...



kwie.6

No to klops...

dodano: 6 kwietnia 2013 przez renia123mala


Mam doła, tak po krótce stoję przed faktem dokonanym, albo się dokonało albo dopiero dokona, mój powrót do pracy stoi przed znakiem zapytania, a miało być pięknie i cudownie a się jak zwykle zesrało. Zmienili rządy i mają dylemat, poza tym obawiam się że głównymi drzwimi które mi zatrzasną przed nosem to jest trzecia umowa którą musieliby mi dać na czas nie określony a...



kwie.5

...

dodano: 5 kwietnia 2013 przez renia123mala


Jestem w trakcie łatwienia przyjazdu Jolanty Kwiatkowskiej, ta myśl przyswieca wszystko inne, organizatorzy namyślają się , a ja jedynie mogę mieć dobrą mysl przewodnią. Biblioteka ruszyła z pełną parą, a ja czuję napiecie, oby wszystko dopiąć na ostatni guzik, oby sie udało, wypaliło i to będzie mój pierwszy sukces wkładu w coś co do tej pory wydawało mi sie nie mam...



kwie.2

O w morde...

dodano: 2 kwietnia 2013 przez renia123mala


Zdałam sobie sprawę że mam ostatni miesiąc wolności, między jednym łykiem kawy a drugim herbaty dotarło do mnie że incjatywę wychowawczo - opiekuńczą przejmie nie zawodna mama, babcia i już mi słabo, a dopiero co podpisywałam umowę, dopiero co dostałam rok wychowawczego, dopiero co Pipin miał prawie 6 miesięcy i wydawał mi się taki malutki, bezbronny, bezradny w swoim...