Notki dla tagu:

spacer

sierpień25

Gołuchów...

dodano: 25 sierpnia 2013 przez renia123mala


...Dożynkowo, dożynaliśmy się po sutym obiedzie serwowanym ręka matki która stworzyła udka w cieście z sezamem ( sezam z ciastem spłynął  - niestety matka wymyśliła i poległa ), ziemniaczki, pomidor w śmietanie i wyruszyli ; Sejkiem ; przez wsie, pola, lasy przed siebie, z dala od murów, blokowisk, rutyny i monotonii, na kawałek ziemi usłanej łąkami, jeziorami, zamkiem...



czerw.2

Spacer

dodano: 2 czerwca 2013 przez renia123mala


Kiedyś to było życie, może nie usłane różami, miodem rzeka nie płynęła, wszystko było stworzone z pracy rąk, dlatego tak rolnik, gospodarz doceniał, smak chleba, łaki, pola, żyta , zboża, kłosy, sielanka w wioskowej dolinie, krowy pasły się na łąkach, konie brykały wesoło galopując, kury uwijały się po podwurku, indyki rządziły resztą stada, działo się...



kwie.21

Wiatr

dodano: 21 kwietnia 2013 przez renia123mala


Wybyłam z dzieciakami do parku, karmić kaczki których nie było, gołębi które odleciały a wiatr hulał sobię między drzewami, mój kaszel zaraża, mały zaczyna ksząkać, dziadka dusi, Nieletnia złapała focha a Ktosiek ? w pracy...słońce niby wysoko a jednak chłodem zaleciało. A teraz tabu...samo życie, chwila relaksu i od nowa - kolacja, wieczorynka, kapiel i spanie...



kwie.16

Kalorie

dodano: 16 kwietnia 2013 przez renia123mala


Odkąd słońce zagościło czas spędzam z Pipinem na spacerach, oblegamy plac zabaw, uczymy tym samym gry w kosza, ale takie łazikowanie od do spala mnie od wewnątrz, bo nie że matka usiądzie sobie bez karnie na ławeczce i poczyta jak to było za czasów nieletniej, kiedy to w zaparte klepała babki, ja wystawiałam twarz do słońca, muzyka na uszy i swój świat. teraz dziecka uczę...



kwie.15

Spacerkiem przez miasto.

dodano: 15 kwietnia 2013 przez renia123mala


Nasze miasteczko małe, wąskie , z małymi urokami jak to mieściny na obrzeżach dużych miast, posiada własną kulturę, tradycje i herb a jakże, wybyłam z Pipinem w plener, matka polka postanowiła przybliżyć to i tamto , przede wszystkim potrzeba zakupienia czapeczki dla małolata, chusteczki pod szyję bo szalik o tej porze to wstyd i jechał w czapie wełnianej na podszewce,...



kwie.14

Nidziela...

dodano: 14 kwietnia 2013 przez renia123mala


Każdemu niedziela przeważnie kojarzy sie z rosołkiem i schabem , niebyłoby niedzieli gdyby nie pewne procedury wytyczone tradycją a ta rzecz święta. Ja walę reguły i obalam zasady, poszliśmy z dziadkiem na promenadę, nieboskłon co prawda nie przychylił się żółtym słońcem, ciepłymi promieniami, a plac zabaw został w tyle za nami, przeto iż i ponieważ, gdyż i aczkolwiek...



luty22

Piątkowe słonko...

dodano: 22 lutego 2013 przez renia123mala


Od rana zawał, zawsze tak mam przy piątku, piąteczek i nadzieja na weekend, a dla mnie weekend jest każdym dniem tygodnia, nie ważne, piątek to także nieletniej szkoła i szykowanie, rozterka co założyć, w co sie wpakować , zapakować, ale dziś odmiana: słońce, jasność jażeniowa bieli, kuje w oczy, oślepia ale nic tak nie wprawia w dobry nastrój jak te promyki które...