Notki dla tagu:

zakupy

kwie.17

A to sie zdziwił...

dodano: 17 kwietnia 2014 przez renia123mala


Każdy z nas wie co znaczy segregacja śmieci, więc segregujemy - bo tak łatwiej, szybciej, ale nie o tym, dodatkowo segregujemy odpadki od warzyw, owoców, pakujemy w osobną torbę a to wędruje na działkę do naturalnego przerobienia. Któregoś dnia mama zabrawszy odpadki na rowerze pojechała do sklepu, pozostawiła w koszyku takowe odpadki i poszła na zakupy a to się babinka...



marzec12

O matko z córką.

dodano: 12 marca 2014 przez renia123mala


Wiosna, słońce, marzec a jakby kwiecień, wszystko wybuchło aż wykipiało a czas goni a my z nim. Uganiamy się za bucikami, białymi, za wiankiem , rękawiczkami oczywiście w kolorze niewinności...za sukienką pod albę, za sprawami kościelnymi bo ...ile z tym zachodu, kłopotu, znowu wołają kasę, znowu piszę się ; petycję ; dla rodziców  ; o prosi się o wpłacenie tyle i...



wrze.28

Wybyliśmy

dodano: 28 września 2013 przez renia123mala


Matka postanowiła zabrać dzieci nie na grzybobranie chociaż podobną formę obraliśmy łażąc po sklepach...matka postanowiła okupić dzieci w kombinezony bo w październiku ponoć ma spaść śnieg, słyszeliście istny koszmar kiedy pomyślę sobie kolejne spazmy białego puchu, przeobrażającego się w glajdę, wiatr i brrr wiec cóż, matka jak to matka poczęła dywagację czy...



wrze.26

Pieniążki , mmoje kochane pieniążki...

dodano: 26 września 2013 przez renia123mala


Stoję w kolejce bo wiadomo pięć kas, jedna czynna i stoi przede mną kobieta z dzieckiem i uświadamia córkę: - Nie kupię ci tego lizaka bo niestarczy mi na to co wzięłam, a potrzebuję mleka na naleśniki , chleb na kolację, a musiałabym wziąć trzy lizaki i mi nie starczy do zapłaty... Dziecko lat około czterech a może malutkie to to prosi mamę: - A jednego małego lizaczka?...



wrze.12

I co tu kupić?

dodano: 12 września 2013 przez renia123mala


Matka polka kazdego dnia ma dylematy, skręca jej żołądek na myśli o planowaniu, jak z dziecmi można planować? jak można punkt po punkcie dojść do ładu i stwierdzić na końcu że wszystko sie udało, raz kiedyś a nie zawsze matka ma poczucie spełnionego obowiązku, idzie na miasto po drodze z rebiatą zahaczy o park, kasztany poszuka pod stertami liści - oświadczy przy tym...



lipiec18

Sytuacja

dodano: 18 lipca 2013 przez renia123mala


Wczoraj spotkała mnie przezabawna sytuacja która na dwoje babka wróżyła. Wzięłam Pipina na zakupy, do marketu osiedlowego, wsadziłam do wózka sklepowego i ruszyliśmy przed siebie, tutaj bułeczki, a tam chlebek, a matka tłumaczy i w głos zastanawia się co tutaj jeszcze, co jest potrzebą a co wymysłem, Pipin uraczony bułczyną pozapychał sobie otwory gębowe, przysłuchiwał...



luty28

Zakupy...

dodano: 28 lutego 2013 przez renia123mala


; Mama nie mam co na siebie włożyć ; ośwadczyła ośmiolatka i co było robić, ubrałyśmy się po to by chwil udręczonych pare spędzić między stoiskami z ciuchami. Teraz wiem jak czuje się facet wciśnięty między bieliznę a skarpetki...a to moje ośmioletnie kręci nosem, bo za proste, bo kolor nie taki, za kuse, za długie...Jeszcze nie tak dawno szłam do sklepu i wrzucałam do...



luty19

już za chwil pare...

dodano: 19 lutego 2013 przez renia123mala


» Jonathan Carroll » To, że na dachu leży śnieg nie znaczy, że w ko­min­ku nie płonie ognień.    Budzę się w raz z kogutem , wyglądam za okno i widzę nowy widok, nową puszystą biel, drzewa kłaniają się przystrojone jak na bal karnawałowy, a to nie czas i miejsce, drogówka jak zawsze gdzieś tam na końcu, zaskoczona,...