Notki dla tagu:

zima

grudzień9

Przygotowania do świąt...

dodano: 9 grudnia 2013 przez renia123mala


Zmienia sie tok rozumowania z wiekiem, wystarczy sam fakt zbliżających sie świąt i już słyszę jak to ciężko, nie wygodnie, nie w smak bo kasy brak, bo tyle trzeba zrobić, dom posprzątać ( jedyna okazja by wydmuchnąć koty z pod kanap, kąt, mebli ), zrobić zakupy ( przy okazji zawsze co nie co wpadnie z poza listy do koszyka ), przygotować potrawy ( pamiętając że kuchnia...



kwie.12

Stabilizacja

dodano: 12 kwietnia 2013 przez renia123mala


Babcia szykuje się do wyjazdu córki a mojej siostry, trzeba urzadzić to mieszkanie zaczynając od kładzenia terakoty i glazury, od szwagra i jego żony po usługiwanie gości przez naszą mamuśkę. Dziś sytuacja jest o tyle śmieszna , w której biorą udział głuchy i nie mowa, o czym dyskutować? doszli do wniosku a każdy z innym, do zdania, a każdy o innym temacie, rozumieniu a...



kwie.4

Dom

dodano: 4 kwietnia 2013 przez renia123mala


Każdy ma swoje nawyki związane z domem, ja przez aurę jaka jest tuż za oknem pozwalam dzieciom na dużo wiecej, czyli roznoszenie mieszkania po kątach, dla świętego spokoju, w walece z nudą okraszają mi dwa pokoje swoistym ; róbta co chceta ; sprawdza sie w 99 procentach zwłaszcza jak tatuś jest w pracy i jego status pedanta nie chwyta za gardło, pan nasz miłościwy na nieład...



kwie.4

Zimo miej litość...

dodano: 4 kwietnia 2013 przez renia123mala


Nieletnia szczeka w takiej sytuacji nie jeden pies by pozazdrościł, małolat skopał mi żebra od zewnątrz, jakiś czas temu kopał mnie pozbawiając wszelkich domysłów czy aby nie ewakuował się drogą przez pępek, rzucam okiem za szybę i nie mam pytań...to samo, bez zman, zima szaleje, króluje, rozpanoszyła się franca pozbawiając złudzeń nasze rachunki za ogrzewanie, prosi się...



marzec23

No i klops...

dodano: 23 marca 2013 przez renia123mala


Urwanie pały, za oknem mroźne słońce a matka polka wzięła sie do garów, dom leży odłogiem, podłogi? o ile któreś z dzieciaków sie nie przyklei, nadzieja na spokojne popołudnie z muzyką Kaśki Kowalskiej w tle, już wczoraj urobiłam mięsko mielone na dzisiejszego klopsa, dziś za to wrzuciłam warzywka a można kombinować marchewkę, groszek , kukurydzę a ja robię sposób na...



marzec18

Rynek zbytu...

dodano: 18 marca 2013 przez renia123mala


Piotr Adamczyk i nie mylić z naszym aktorzyną napisał książkę w której napisał ; czteroosobowa rodzina to większy rynek zbytu niż cały poligon ; coś w tym jest, nie wnikam jak jest w rodzinach wielodzietnych i jak tamten rynek działa, ale czary i u mnie zachodzą zwłaszcza w godzinach przed południowych i tych wieczornych kiedy lodówka staje się najlepszym przyjacielem...



marzec14

Diablica...

dodano: 14 marca 2013 przez renia123mala


Zastanawiam się jak czuje się matka piątki dzieci, skąd bierze siły, cierpliwość, wyrozumiałość...mnie wystarczy dwójka gdzie działają na przekór wszelkim zasadom, jakby się gadziny zmówiły przeciw matce polce karmiącej, jak jedno broi i nie posłuszne wali pod siebie na złość mnie, tak drugie wraca ze szkoły mokre całe, żadna sucha nitka nie uchowana, i weź z tą...



marzec12

Szaleństwo...

dodano: 12 marca 2013 przez renia123mala


Wybyłam z małym na spacer, ot tak połazić, zażyć mroźnego powietrza i sie widocznie uśmiać, zdziwić i na patrzeć...Pipin uwielbia śnieg, zawsze krzyczy zaskoczony białym puchem, jego strukturą delikatności, niepewnie kroczy , dotyka, bada , próbuje, a dziś? rzucał sie na niego cały, na plecy, śmiał sie w głos, co podniosłam małolata to buch z powrotem w śnieżną...



marzec11

Kolory życia

dodano: 11 marca 2013 przez renia123mala


Aby pobudzić sie do działania a nie robić wszystkego na siłę z miną na kwintę, założyłam sobie burdel róż koszulke, maźnęłam oko, jakoś trzeba się tarować od apatii która jest jak bagno które wciąga. Kolory pobudzaja wyobraźnię, powodują że budzimy się do życia. Czytam że : Twój ulubiony kolor to zieleń? A może zwykle decydujesz się na odcienie bieli?...



luty23

Szczypta śniegu...

dodano: 23 lutego 2013 przez renia123mala


"Najbardziej zmarnowanym ze wszystkich dni jest dzień bez śmiechu" Nicholas de Chamfort Za oknem kłęby siwych chmur zawisły nad blokowiskiem, środek zimy, śniegu po kolana i górka przez nas oblężnięta, saneczkujemy, zjeżdżamy, wspinamy i tak pare razy, mały zadowolony w raz z nieletnią jadą z górki na pazurki, po to by zobaczyć uśmiech dzieci, pies tuż obok...



luty19

już za chwil pare...

dodano: 19 lutego 2013 przez renia123mala


» Jonathan Carroll » To, że na dachu leży śnieg nie znaczy, że w ko­min­ku nie płonie ognień.    Budzę się w raz z kogutem , wyglądam za okno i widzę nowy widok, nową puszystą biel, drzewa kłaniają się przystrojone jak na bal karnawałowy, a to nie czas i miejsce, drogówka jak zawsze gdzieś tam na końcu, zaskoczona,...